Fillon Maillet najlepszy, kolejna wpadka Boe

Quentin Fillon Maillet odniósł drugą wygraną w sezonie. Francuz jako pierwszy zameldował się na mecie biegu pościgowego w Soldier Hollow. Johannes Boe, który prowadził na półmetku rywalizacji, po aż pięciu pudłach w stójce, finiszował jako czwarty.

Wygrana Francuza była jak najbardziej zasłużona. Fillon Mailliet jako jeden z dwójki biathlonistów strzelał bezbłędnie, a dodatkowo zaprezentował wysoką formę biegową. W związku z tym, że wszyscy wyprzedzający go na starcie rywale pudłowali, wykorzystał nadarzającą się okazję i odniósł drugą wygraną w sezonie, a zarazem w karierze. Jeszcze po ostatnim strzelaniu Fillon Malliet miał tylko trzy sekundy przewagi nad Vetle Sjastadem Christiansenem. Na mecie nie było jednak najmniejszych wątpliwości, bo Norweg dotarł do niej niemal pół minuty po Francuzie.

Do półmetka nic jednak nie zapowiadało triumfu reprezentanta "Trójkolorowych". Wówczas na prowadzeniu znajdował się bowiem Johannes Thingnes Boe. Lider Pucharu Świata chciał powetować niepowodzenie ze sprintu i po dwóch bezbłędnych strzelaniach awansował z piątego miejsca na pierwsze. W stójce znów jednak dały o sobie znać demony z piątku. Boe tracił na strzelnicy nadzwyczaj dużo czasu, a do tego pudłował. Pięć niecelnych strzałów przełożyło się na 750 metrów dodatkowego biegu i czwarte miejsce z ponad półtorej minuty straty do zwycięzcy.

Norweg znów jednak powiększył swoją przewagę nad drugim w klasyfikacji generalnej Aleksandrem Łoginowem. Rosjanin spisał się dzisiaj nieźle i z czeluści trzeciej dziesiątki przesunął się na siódme miejsce. Różnica między nim a Boe wzrosła już do 334 punktów. Do MŚ Łoginow przystąpi jako wicelider, ale niewykluczone, że szybko pożegna się ze swoją pozycją, bo w świetnej formie jest Simon Desthieux. Francuz po drugim miejscu w sprincie zajął trzecią lokatę w biegu pościgowym i do Rosjanina w generalce traci już tylko dziewięć oczek.

Zawiódł Roman Rees, który w piątek po raz pierwszy stanął na podium Pucharu Świata. Niemiec po pięciu karnych rundach spadł z trzeciego miejsca na pozycję osiemnastą. Na wyróżnienie zasługują biathloniści z Ameryki Północnej - Christian Gow z Kanady strzelał bezbłędnie i awansował z 44. lokaty po sprincie na 8. miejsce na mecie biegu pościgowego. Sean Doherty z USA finiszował z kolei jako dziesiąty. Dla obu są to najlepsze rezultaty w karierze.

Prawo startu w biegu pościgowym jako jedyny z Polaków wywalczył sobie Andrzej Nędza-Kubiniec. Z powodu przeziębienia zabrakło go jednak w stawce.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU POŚCIGOWEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Quentin Fillon Maillet

 Norwegia | mężczyzna | Johannes Thingnes Boe