Wierer najlepsza u siebie

Po raz pierwszy w historii zawody Pucharu Świata rozgrywane we Włoszech wygrała reprezentantka gospodarzy. Bieg pościgowy w Anterselwie padł łupem Dorothei Wierer. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami na starcie nie zobaczyliśmy Moniki Hojnisz.

Mimo szóstego miejsca w sprincie Hojnisz wspólnie z trenerką Nadią Biłową zdecydowały o odpuszczeniu startu w biegu pościgowym. Ponownie na trasie zobaczymy ją w niedzielnym biegu ze startu wspólnego. W zawodach udziału nie wzięły również Karolina Pitoń i Kamila Żuk. Ta druga przebywa już w Osrblie, gdzie rozpoczynają się właśnie Mistrzostwa Świata Juniorów.

Brak startu Hojnisz wcale nie oznaczał jednak spadku w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Polka wciąż zajmuje w niej dziesiąte miejsce. Nie było również zmiany liderki klasyfikacji. W poprzednich sześciu startach Dorothea Wierer za każdym razem plasowała się za Lisą Vittozzi i przed dzisiejszym biegiem różnica między Włoszkami wynosiła tylko dwanaście punktów. Liderce udało się obronić żółtą koszulkę i zdwukrotnić przewagę nad Vittozzi. Zacznijmy jednak od początku...

Zgodnie z przewidywaniami ekspertów już na pierwszym strzelaniu z czołówki wykruszyła się sensacyjna zwyciężczyni sprintu. Marketa Davidova spudłowała aż trzy razy, później dołożyła jeszcze jedno pudło i do mety dotarła dopiero czternasta. Jej potknięcie poczas pierwszego strzelania wykorzystała Laura Dahlmeier. Niemka prowadziła do półmetka, ale pudło na trzecim strzelaniu spowodowała, że wyprzedziły ją Dorothea Wierer i Lisa Vittozzi.

Sytuacja ponownie uległa zmianie po ostatnim strzelaniu. Włoszki zgodnie spudłowały po razie, podczas gdy Dahlmeier strzelała bez pudła. Na ostatnią rundę biegową jako pierwsza ruszyła Wierer. Liderka Pucharu Świata miała sześć sekund przewagi nad Dahlmeier i Vittozzi. Bardzo szybko udało jej się powiększyć różnicę czasową nad rywalkami i w efekcie odniosła drugą wygraną w sezonie. Za jej plecami trwała walka o drugie miejsce, z której zwycięsko wybrnęła Niemka. Dahlmeier urwała się Vittozzi na pięćset metrów przed metą.

Tym samym na podium zabrakło którejkolwiek z trzech pierwszych zawodniczek czwartkowego sprintu. Przypadek Davidovej został już wspomniany wcześniej. Kaisa Makarainen, która w biegu na 7,5km była druga, pudłowała po razie na każdym strzelaniu i do mety dotarła na siódmej pozycji. Nieco lepiej poszło Marte Olsbu Roieseland, która biegała dodatkowe 450m i finiszowała na czwartym miejscu. Pomiędzy Norweżką a Finką sklasyfikowane zostały jeszcze Anastazja Kuźmina oraz Lisa Theresa Hauser. Dla Austriaczki to najlepszy występ od dwóch lat.

Panie w Anterselwie czeka jeszcze tylko występ w biegu masowym. Dzięki dobrym występom w sprincie i biegu pościgowym oprócz zawodniczek z TOP25 Pucharu Świata wystąpią w nim Marketa Davidova, Tirill Eckhoff, Nicole Gontier, Fuyuko Tachizaki oraz Swietłana Mironowa. Początek o 12:45.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU POŚCIGOWEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

fot. Szymon Sikora

Powiązane osoby

 Włochy | kobieta | Dorothea Wierer