Preuss pokonuje Tandrevold po sprinterskim finiszu

24 tysiące widzów na Chiemgau Arena oklaskiwało zwycięstwo Franziski Preuss w biegu ze startu wspólnego. Niemka stoczyła na ostatnich metrach fantastyczny pojedynek z Ingrid Tandrevold. Monika Hojnisz tym razem finiszowała poza czołówką.

Niemcy w pierwszej kolejności liczyli na Laurę Dahlmeier. Niemka z obiecującej strony pokazywała się w Novym Meście, nieźle wypadała również w dwóch pierwszych startach w Ruhpolding. Dzisiaj wyszły jednak braki w treningach spowodowane miesięczną przerwą regeneracyjną, jaką zafundowała sobie w październiku. Od początku plasowała się na ostatniej pozycji i na takiej też ukończyła niedzielną rywalizację.

W zaspokojeniu potrzeb niemieckiej widowni udanie zastąpiła ją Franziska Preuss. Już od pierwszych kilometrów 24-latka biegła w ścisłym czubie. Na pierwsze miejsce wyszła po trzecim strzelaniu. Razem z nią na ostatnie strzelanie wbiegały również Lisa Vittozzi, Denise Herrmann oraz trochę nieoczekiwanie Ingrid Landmark Tandrevold i Linn Persson. Preuss i Tandrevold były bezbłędne, Włoszka, Szwedka i druga z Niemek skierowały się na karną rundę.

Zarówno Preuss, jak i Tandrevold walczyły zatem o swoją pierwszą wygraną w karierze. Obie próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę na długo przed finiszową kreską, ale żadna nie pękła. O pierwszym miejscu zdecydował więc finisz, na którym minimalnie szybsza była Niemka. Dla Norweżki i tak jest to życiowy wynik. Nigdy wcześniej nie stała bowiem na pucharowym podium.

Trzecie miejsce zajęła Paulina Fialkova, która jako jedyna z zawodniczek z czołówki PŚ nie zawiodła. Lisa Vittozzi była jedenasta, Anastazja Kuźmina czternasta, a Dorothea Wierer dopiero dziewiętnasta. Świetnie spisały się reprezentantki Szwecji, które w komplecie zmieściły się w pierwszej dziesiątce. Hanna Oeberg była czwarta, Linn Persson siódma (najlepszy wynik w karierze), a Mona Brorsson dziesiąta.

Monika Hojnisz zaczęła dobrze. Po pierwszym bezbłędnym strzelaniu była jedenasta. Po pudle podczas drugiej wizyty na strzelnicy wciąż nie traciła kontaktu z czołówką. Na półmetku była dwudziesta, ale tylko pół minuty straty do pierwszej zawodniczki dawało nadzieję, że powalczy jeszcze o wysoką lokatę. Wspomnianą nadzieję odebrały kolejne trzy karne rundy pokonywane po strzelaniu w postawie stojąc. Do mety Hojnisz dotarła na 26. pozycji. Po raz pierwszy w tym sezonie wypadła z czołowej dziesiątki Pucharu Świata. Jest jedenasta, do wyprzedzającej ją Kaisy Makarainen traci jeden punkt.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU MASOWEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

Powiązane osoby

 Norwegia | kobieta | Ingrid Landmark Tandrevold

 Niemcy | kobieta | Franziska Preuss