Dahlmeier oddaje generalkę walkowerem

Jeszcze dwa tygodnie temu obóz niemiecki wysyłał sygnały o możliwym powrocie Laury Dahlmeier do rywalizacji już w grudniu. Dzisiejszy komunikat jest jednak klarowny. Z dużym prawdopodobieństwem pierwszy start w sezonie 2018/19 Niemka zaliczy dopiero w styczniu.

Kristian Mehringer, który od tego sezonu jest jednym z nowych trenerów niemieckich biathlonistek sugerował dwa tygodnie temu, że Dahlmeier może zacząć starty już w grudniu.

Jej udział w którymś z grudniowych Pucharów Świata nie jest wykluczony. Laura jest otwarta na taką możliwość. Chcemy się tylko upewnić, że jest wystarczająco przygotowana do tego by podjąć rękawicę. Innymi słowy, nie interesuje nas to aby zajmowała 48. miejsca - mówił wówczas Mehringer.

Dahlmeier wznowiła treningi zaledwie trzy tygodnie temu. Zamiast polecieć z kadrą na obóz do Sjusjoen formę przygtowywała indywidualnie trenując m. in. w Obertilliach. Najwyraźniej nie jest ona zadowalającana tyle by rozpocząć starty w którymś z trzech pierwszych zawodów pucharowych. Niemiecki Związek Narciarski wystosował bowiem komunikat, w którym informuje, że "z dużym prawdopodobieństwem Dahlmeier wystartuje w Pucharze Świata dopiero w styczniu". Oznacza to w praktyce, że Niemka nie będzie liczyć się w walce o klasyfikację generalną Pucharu Świata.

Dahlmeier ma za sobą miesięczną przerwę w przygotowaniach, która była wypadkową kłopotów zdrowotnych, jakie zaczęły nękać ją latem. Wzystko zaczęło się od lipcowego upadku podczas zajęć na rowerze. Dahlmeier obiła sobie wówczas boleśnie udo. Wkrótce potem Niemka zmuszona była zawiesić treningi ze względu na zabieg usunięcia zębów mądrości, krótko po tym przydarzyła jej się infekcja. Wszystko to spowodowało, że liderka niemieckiej kadry na wrześniowym zgrupowaniu w Austrii nie była w stanie odbyć wszystkich jednostek treningowych zgodnie z wcześniej ustalonym planem. Lekarze orzekli, że najlepiej zrobi jej przerwa w treningach.

W minionych latach Niemka również bardzo często boorykała się z problemami zdrowotnymi w okresie przygotowawczym, zdarzało jej się odpuszczać pierwsze zawody Pucharu Świata, ale na docelową imprezę zawsze była przygotowana należycie.

Dahlmeier podczas tegorocznych igrzysk w Pjongczang wygrała sprint i bieg pościgowy, a w biegu indywidualnym była trzecia. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajęła czwarte miejsce. W trakcie sezonu wiele pisało się o prawdopodobnym zakończeniu kariery przez Dahlmeier. Teraz wiemy, że Niemka planuje starty jeszcze przez dwa lata.

Powiązane osoby

 Niemcy | kobieta | Laura Dahlmeier