Wygrana Andersson, błyskotliwy debiut Kruczinkiny

W Pucharze IBU w Idre rozpoczęła się dzisiaj również rywalizacja wśród kobiet. Sprint ku uciesze miejscowych kibiców wygrała Ingela Andersson. W pierwszym starcie po transferze z Rosji na Białoruś z niezłej strony pokazała się Irina Kruczinkina.

27-letnia Andersson to niespełniony talent szwedzkiego biathlonu. Jako juniorka z powodzeniem rywalizowała z Dorotheą Wierer, Moniką Hojnisz czy Pauliną Fialkovą, lecz w odróżnieniu do nich, nigdy nie zaliczyła spektakularnych rezultatów w seniorskim biathlonie, a z pierwszej reprezentacji bardzo szybko wyrzuciły ją młodsze koleżanki. Sezon 2018/19 Szwedka zaczyna jednak od świetnego występu. Andersson strzelała bezbłędnie i o 8 sekund pokonała Irinę Kruczinkinę z Białorusi.

Nad nią też wypada sie pochylić nieco dłużej. 24-latka jako juniorka reprezentowała Rosję, ale nie doczekała się większych sukcesów. Przed obecnym sezonem za zgodą Rosyjskiego Związku Biathlonu zmieniła barwy na białoruskie i już w pierwszym starcie stanęła na podium!

Skład pierwszej trójki uzupełniła Anastazja Morozowa. Dla Rosjanki to pierwszy tak dobry wynik na tym poziomie startów. Z jedną karną rundą dobiegła do mety z czasem nieco ponad pół minuty gorszym od Andersson.

Najszybsza na trasie była Swietłana Mironowa. Mimo aż trzech pudeł zdołała zająć wysokie czwarte miejsce. Zawiodły Niemki i Norweżki. Najlepsze w tych ekipach były Anna Wiediel i Jenny Enodd, które slasyfikowane zostały kolejno na 10. i 15. miejscu. Cieniem siebie sprzed roku jest póki co Chloe Chevalier. Największa gwiazda ME w Ridnaun tym razem uplasowała się dopiero na 47. pozycji.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Rosja | kobieta | Anastazja Morozowa

 Białoruś | kobieta | Irina Kruczinkina

 Szwecja | kobieta | Ingela Andersson