Siostry Fialkove na aucie

Wciąż nie wiadomo czy Paulina i Ivona Fialkove wystąpią podczas inauguracyjnych zawodów Pucharu Świata. Obie odmówiły podpisania nowego kontraktu ze Słowackim Związkiem Biathlonu i z tego powodu otrzymały zakaz startu.

Siostry Fialkove były jedną z rewelacji ubiegłego sezonu. Indywidualnie lepiej radziła sobie Paulina, która stanęła po raz pierwszy na podium Pucharu Świata. Ivona swoim występem również przysłużyła się do wywalczenia rewelacyjnego piątego miejsca w sztafecie na igrzyskach w Pjongczang. Teraz słowackiemu zespołowi trudno będzie powtórzyć podobny wynik. Obie siostry odmówiły bowiem podpisania nowego kontraktu ze Słowackim Związkiem Biathlonu w związku z czym nie mogą startować w narodowych barwach.

- Chcę podziękować wszystkim tym, którzy wspierają mnie w tych trudnych cchwilach. Szczególnie doceniam wsparcie mojego pracodawcy klubu sportowego Dukla w Bańskiej Bystrzycy oraz słowackiego ministra spraw zagranicznych Petera Gajdosa, który zawsze jest po stronie słowackich sportowców - powiedziała Paulina Fialkova. - Dostaję od fanów sporo porad dotyczących zmiany reprezentacji. Chcę powiedzieć jasno, pomimo, że nie wolno mi reprezentować mojej ojczyzny podczas zawodów, nigdy nie będę startować dla innego kraju. Wolałabym zakończyć karierę i rozwijać się w innej dziedzinie - dodała.

Słowacki Związek Biathlonu wciąż liczy na to, że zawodniczki zmienią zdanie. Obie na wszelki wypadek zostały zgłoszone do udziału w zawodach w Pokljuce.

Powiązane osoby

 Słowacja | kobieta | Ivona Fialkova