Najlepsza biathlonistka w historii igrzysk kończy karierę

Mówiono o tym już od dłuższego czasu, ale od teraz wiemy już o tym oficjalnie. Daria Domraczewa, podobnie jak jej mąż Ole Einar Bjoerndalen, również postanowiła zakończyć karierę.

O swojej decyzji Domraczewa poinformowała na konferencji prasowej. Zadecydowały względy rodzinne.

- Myślałam o tej decyzji przez dłuższy czas i nadszedł w końcu czas aby postawić kropkę nad "i". Próbowałam znaleźć kompromis pomiędzy wychowaniem dziecka a karierą sportowca. Niestety nie znalazłam optymalnego rozwiązania do łączenia tak ważnych sfer życia. Decyzja była trudna, ale postanowiłam zakończyć swoją sportową karierę. Rodzina to główny czynnik, wszystkie inne momenty mają drugorzędne znaczenie - powiedziała Domraczewa.

31-latka jest czterokrotną mistrzynią olimpijską, czego nie dokonała żadna inna biathlonistka. Trzy złote medale wywalczyła cztery lata temu w Soczi, podczas tegorocznych igrzysk w Pjongczang triumfowała w sztafecie. Międzyczasie wyszła za mąż za Ole Einara Bjoerndalena i urodziła córkę Ksenię.

Jest również dwukrotną mistrzynią świata, w swoim dorobku ma także zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata w sezonie 2014/15. W sumie w zawodach najważniejszej rangi (PŚ/MŚ/IO) wygrała 34 biegi - więcej ma tylko legendarna Magdalena Forsberg.

Wcześniej o końcu kariery poinformowała koleżanka Domraczewej ze złotej sztafety Nadieżda Skardino.

Powiązane osoby

 Białoruś | kobieta | Daria Domraczewa