Srebrny patrol

Polskie biathlonistki wywalczyły w sobotę trzeci medal Mistrzostw Świata Wojskowych w Hochfilzen. Drużyna w składzie Karolina Pitoń, Magdalena Gwizdoń, Anna Mąka i Kinga Mitoraj zajęła drugie miejsce w biegu patrolowym.

Panie pokonywały piętnastokilometrową trasę wspólnie. Karolina Pitoń wyznaczona była na dowódcę patrolu i nie brała udziału w strzelaniach. Pozostałe zawodniczki strzelały - Anna Mąka była bezbłędna, Magdalena Gwizdoń spudłowała raz, a Kinga Mitoraj nie trafiła do celu dwukrotnie. W sumie Polki pokonywały więc trzy karne rundy. Jedną mniej od Austriaczek, które na mecie uzyskały czas lepszy od naszych zawodniczek o niecałe pół minuty. Na podium ze stratą grubo ponad minuty do Biało-Czerwonych uplasowały się jeszcze Ukrainki z  m. in. Julią Dżymą w składzie.

To trzeci medal Polek w Hochfilzen. W każdym z sukcesów uczestniczyła Kinga Mitoraj, która przed dwoma dniami była trzecia w sprincie oraz druga wraz z koleżankami w klasyfikacji drużynowej tego biegu.

Nieco gorzej poszło naszym biathlonistom, którzy w stawce siedemnastu ekip uplasowali się na dwunastym miejscu. Dowódcą patrolu był Tomasz Jakieła, a w jego skład wchodzili Tomasz Zięba, Andrzej Nędza-Kubiniec oraz Łukasz Szczurek. Tylko ten ostatni strzelał bezbłędnie. Zięba i Nędza-Kubiniec spudłowali po dwa razy. Do zwycięzców z Austrii Polacy stracili ponad cztery minuty.

WYNIKI - KOBIETY
WYNIKI - MĘŻCZYŹNI