Galeria Mistrzów: Fourcade i reszta

Został pierwszym francuskim sportowcem, któremu udało się wywalczyć pięć złotych medali. Awansował również na drugie miejsce w olimpijskiej klasyfikacji najbardziej utytułowanych biathlonistów. Fourcade’a znamy, kim są pozostali mistrzowie olimpijscy w sztafecie mieszanej?

Z piekła do nieba – tak możnaby określić to co w tym sezonie spotkało Marie Dorin Habert. Francuzka, która ma na koncie mistrzostwo świata w każdej z biathlonowych konkurencji jeszcze w styczniu chciała kończyć karierę. Stała na stanowisku, że wykrzesała z siebie już wszystko i organizm mimo ogromnej pracy jaką włożyła, nie chce już współpracować. Wyjazd na igrzyska w roli rezerwowej ją nie interesował. Wypadła ze składu sztafety, indywidualnie ani razu nie uplasowała się w pierwszej dziesiątce. Zwrot nastąpił już w Korei. Nagle bowiem okazało się, że w sprincie to ona jest najlepszą z Francuzek i zajmuje czwarte miejsce. W biegu masowym potwierdza dobrą formę finiszując na dziewiątym miejscu. Trenerzy stawiają na jej doświadczenie i wystawiają ją na pierwsza zmianę sztafety mieszanej. Nie zawodzi i w efekcie zdobywa złoty medal. Jedyny olimpijski krążek jaki jej brakuje, bo ma już przecież na koncie srebro i brąz z Vancouver. Jest spełniona i może kończyć karierę. Ma swoje miejsce w historii biathlonu.

Kiedyś na Francka Fredericksa, słynnego sprintera z Namibii wołano „Silver Franckie”. Wszystko za sprawą srebrnych medali. Podczas Igrzysk Olimpijskich i Mistrzostw Świata uzbierał ich siedem. Niewiele mniej, bo sześć krążków za drugie miejsca w czasie swojej kariery uzbierała Anais Bescond, która mogłaby liczyć na podobny przydomek. Występami w Pjongczang popsuła sobie dorobek, bo dołożyła brąz w biegu pościgowym i złoto w sztafecie mieszanej. Jest to zawodniczka solidna, tak od której trenerzy zawsze zaczynają ustalanie składu sztafety, w której niezależnie od formy zawsze miała swoje miejsce i niemal nigdy nie zawodziła.

Najmniej do tego grona pasuje Simon Desthieux. 26-latek nigdy jeszcze nie stał na podium Pucharu Świata i nie sprawia wrażenia kogoś kto w przyszłości może być gwiazdą swojej dyscypliny. Do drużyny dostał się trochę za sprawą słabości swoich kolegów. Fillon Malliet, Guigonnat, Jacquelin – oni w Pjongczang zawiedli. Simon Fourcade i Jean Guillaume Beatrix w ogóle nie dostali szansy. Wszystko to sprawiło, że siódme miejsce w biegu pościgowym skłoniło francuskich trenerów do postawienia na Desthieux. Ten jednak nie zawiódł, strzelał bezbłędnie, uzyskał drugi czas swojej zmiany i może się czuć pełnoprawnym mistrzem olimpijskim.

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Simon Desthieux

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade

 Francja | kobieta | Marie Dorin Habert

 Francja | kobieta | Anais Bescond