Kuźmina z trzecim złotem, Hojnisz bezbłędna!

Anastazja Kuźmina trzeci raz w karierze sięgnęła po tytuł mistrzyni olimpijskiej. Rosjanka startująca w barwach Słowacji wygrała bieg masowy w Pjongczang. Monika Hojnisz strzelała bezbłędnie i zajęła piętnaste miejsce.

Kuźmina od samego początku biegu przyjęła ofensywną taktykę. Prowadziła już na pierwszym okrążeniu. Kolejne bezbłędne strzelania i świetny bieg sprawiały, że niemal cały czas zajmowała pozycję samotnej liderki. Przed ostatnim strzelaniem miała zapas już dwóch karnych rund. Pierwsze cztery strzały trafiły w tarczę. Przed ostatnim reprezentantka Słowacji miała chwilę zawahania i zaliczyła pierwsze pudło. Nie wpłynęło jednak ono w żaden sposób na pozycję Kuźminy, która nadal w pojedynkę zmierzała do mety. Trzecie olimpijskie złoto na trzecich kolejnych igrzyskach stało się faktem. Kużmina z przytupem zakończyła swoje indywidualne starty olimpijskie.

Za jej plecami toczyła się walka o drugie miejsce. Już na drugim okrążeniu na pozycję wiceliderki wyszła Daria Domraczewa. Białorusinka spudłowała jednak podczas trzeciego strzelania i spadła na piąte miejsce. W końcówce obrończyni tytułu zachowała najwięcej zimnej krwi i podczas gdy najgroźniejsze rywalki - Lisa Vittozzi, Dorothea Wierer, Kaisa Makarainen i Marie Dorin Habert - spudłowały, ona jako jedyna strzelała bezbłędnie i powróciła na drugie miejsce.

Pudła Włoszek, Finki i Francuzki wykorzystała również Tiril Eckhoff. Norweżka miała w nogach 300m za niecelne strzały podczas pierwszego i trzeciego strzelania, ale biegła na tyle dobrze, że za każdym razem wracała do czołówki. Po ostatnim strzelaniu wybiegała jako trzecia i miejsca tego już nie oddała do mety. Powtórzyła tym samym wynik sprzed czterech lat, gdy też - wówczas niespodziewanie - stanęła na najniższym stopniu podium.

Monika Hojnisz podobnie jak Norweżka również nawiązała do swojego występu z Soczi. Podobnie jak wtedy strzelała bezbłędnie. Wtedy dało to jednak piąte miejsce, teraz jedynie piętnaste. Polka na każdym z okrążeń traciła po około dwadzieścia sekund do najlepszych i łącznie uzyskała czas biegu lepszy tylko od pięciu rywalek. Nawet jeśli więc przesuwała się w górę po każdym ze strzelań to na pomiarach czasu na trasie traciła dystans i osuwała się w klasyfikacji. Druga z bezbłędnych biathlonistek, Nadieżda Skardino, finiszowała jako siódma.

Zawiodła Laura Dahlmeier, która z dwoma karnymi rundami zajęła dopiero szesnaste miejsce. Dla porównania - z takim samym dorobkiem strzeleckim Eckhoff była trzecia. To nie był więc dzień Niemki, która przerwała tym samym passę czternastu kolejnych biegów na MŚ i IO, w których stawała na podium. Innej passy - biegów na igrzyskach bez medalu - nie przerwała za to Kaisa Makarainen. Finka była w grupie zawodniczek walczących o podium podczas ostatniego strzelania, ale spudłowała i zajęła tylko dziesiąte miejsce.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Norwegia | kobieta | Tiril Eckhoff

 Słowacja | kobieta | Anastazja Kuźmina

 Białoruś | kobieta | Daria Domraczewa

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz