Dunklee: Biathlon i pszczelarstwo mają ze sobą wiele wspólnego

Amerykańska biathlonistka Susan Dunklee przyznała, że ​​w uprawianiu biathlonu bardzo pomogły jej cechy, które wypracowała spędzając czas na innym swoim ulubionym zajęciu, a mianowicie na pszczelarstwu...

- Wbrew pozorom pszczelarstwo i biathlon mają wiele wspólnego. Będąc blisko pszczół pozostaje się w stanie zen, przeżywa się chwilę obecną i całkowicie wyzbywa się emocji. To samo wymagane jest w biathlonie - powiedziała Dunklee, która jako pierwsza amerykańska biathlonistka wywalczyła medal mistrzostw świata. Przed rokiem w Hochfilzen była druga w biegu ze startu wspólnego.

- Wszyscy liczą teraz, że zdobędę medal na igrzyskach, a ja z własnego doświadczenia wiem, że nigdy nie osiągnę określonych rezultatów, jeśli będę się na nich skupiać. Medal mistrzostw świata był wisienką na torcie mojej kariery i dał ogromną pewność siebie. Będzie świetnie, jeśli uda mi się to powtórzyć - dodała.

Tegoroczne wyniki Dunklee nie wskazują jednak na to, że mogłaby dołączyć do grona zawodniczek walczących o medale. W klasyfikacji generalnej Pucharu Świata zajmuje dopiero 39. miejsce, zdarzało jej się nawet nie kwalifikować do biegów pościgowych. Na zwyżkę formy może jednak wskazywać brąz w supermikście wywalczony podczas niedawno zakończonych Mistrzostw Europy w Ridnaun.

Powiązane osoby

 USA | kobieta | Susan Dunklee