Nędza-Kubiniec: Kompletnie nie wiem co się dzieje z moim strzelaniem

Biegu indywidualnego w Ruhpolding Andrzej Nędza-Kubiniec nie zaliczy do udanych. Biathlonista BKS WP Kościelisko w tym sezonie zdecydowanie lepiej czuje się w zawodach Pucharu IBU.

Aż sześć karnych minut zarobił na strzelnicy podczas środowego biegu na 20km Andrzej Nędza-Kubiniec. Nic więc dziwnego, że po biegu był rozczarowany swoją postawą.

- Kompletnie nie wiem co się dzieje ostatnio z moim strzelaniem. Na treningach wszystko wygląda dobrze, a przychodzą zawody i gdzieś te strzały uciekają. Mam nadzieję, że w końcu to strzelanie siądzie i zrobię jeszcze jakiś dobry wynik, który pozwoli mi wywalczyć kwalifikację na igrzyska – powiedział polski biathlonista po swoim starcie.

Nędza-Kubiniec został sklasyfikowany na 100. miejscu. Póki co w tym sezonie Pucharu Świata nie zachwyca, lepiej radzi sobie za to w zawodach niższej rangi. W grudniu w Obertilliach potrafił zająć nawet czternaste miejsce w zawodach Pucharu IBU.

- Wszystko wtedy zagrało jak powinno. Bezbłędne strzelanie, niezły bieg i czternaste miejsce – super. W Osrblie przy dobrym strzelaniu spokojnie można było wejść do dziesiątki. Tego zabrakło i podobnie było dzisiaj – dodał.

Przed naszymi biathlonistami piątkowy start w sztafecie w Ruhpolding. Następnie Polacy udadzą się do Arber by tam wystartować w sprincie zaliczanym do klasyfikacji Pucharu IBU. Podopieczni trenera Nikołaja Panitkina w odróżnieniu od kobiecej części reprezentacji wezmą udział w ostatnim styczniowym Pucharze Świata w Anterselwie.

fot. Szymon Sikora/PZBiath

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Andrzej Nędza-Kubiniec