Igrzyska bez Bjoerndalena?

Choć trudno to sobie wyobrazić w Pjongczang może zabraknąć Ole Einara Bjoerndalena. Najbardziej utytułowany sportowiec w historii zimowych igrzysk przegrywa póki co rywalizację z kolegami z reprezentacji.

Norwegowie mają co prawda możliwość skompletowanie składu na igrzyska liczącego aż 6 nazwisk, ale w każdym z biegów wystartować będzie mogło tylko czterech biathlonistów z tego kraju. Ole Einar Bjoerndalen w klasyfikacji Pucharu Świata zajmuje 21. miejsce i jest gorszy pod tym względem aż od pięciu swoich rodaków.

- Mamy świadomość tego jak w dobrej formie na igrzyskach może być Bjoerndalen. Nie ma nic do udowodnienia, jest doświadczonym sportowcem i to normalne, że nie jest teraz u szczytu formy. Jeśli jednak już teraz nie pokaże nam czegoś więcej, być może będziemy musieli dokonać selekcji. Wychodzę z założenia, że aby odnieść sukces na igrzyskach, musimy wybrać skład nieco wcześniej - powiedział w wywiadzie dla NRK Siegfrid Mazet, francuski trener Norwegów.

Igrzyska w Pjongczang mogą być siódmymi igrzyskami w karierze Bjoerndalena, który w swoim dorobku ma 13 medali (8-4-1) olimpijskich. Póki co lepsze występy od starego mistrza notują Johannes Thingnes Boe, Tarjei Boe, Emil Hegle Svendsen, Lars Helge Birkeland oraz Henrik L'Abee-Lund. W walce o igrzyska ostatniego słowa nie powiedział zapewne równiez Erlend Bjoentegaard, który podczas zawodów otwarcia w Sjusjoen pokonał samego Martina Fourcade'a.

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Ole Einar Bjoerndalen