Narodziny nowej gwiazdy, trzy Polki z punktami

Denise Herrmann wywalczyła w Ostersund dublet. Po wygranej w sprincie, ponownie okazała się najlepsza - tym razem w biegu na dochodzenie na dystansie 10km. Niemka pokonała Justine Braisaz z Francji, która objęła z kolei prowadzenie w klasyfikacji generalnej. W czołowej czterdziestce znalazły się trzy reprezentantki Polski.

Herrmann okazała w zasadzie tylko jeden moment słabości - podczas trzeciego strzelania spudłowała dwukrotnie. Nawet wtedy spadła jednak tylko na drugie miejsce. Niemka za plecami strzelającej dzisiaj bezbłędnie Justine Braisaz wybiegała również po ostatnim strzelaniu. To co wydarzyło się jednak na ostatnim okrążeniu pozbawiło Francuzkę jakichkolwiek złudzeń. Herrmann bardzo szybko zniwelowała kilkumetrową stratę i - jak na byłą biegaczkę narciarską  przystało - znokautowała swoją rywalkę. Na dystansie 2km pokonała ją o niemal pół minuty! Niewykluczone, że jesteśmy właśnie świadkami narodzin nowej gwiazdy biathlonu. Herrmann imponuje bowiem nie tylko na trasie, ale zaskakuje zdecydowanie lepszą niż w ubiegłym sezonie skutecznością na strzelnicy.

Braisaz mimo tego, że nie wygrała w tym sezonie żadnego z biegów, awansowała na pozycję liderki Pucharu Świata. Francuzka wykorzystała fakt, że dotychczasowa właścicielka żółtej koszulki, Synnoeve Solemdal, zajęła dopiero 19. lokatę.

Na podium obok Herrmann i Braisaz uplasowała się Marte Olsbu, która spudłowała w sumie dwukrotnie i awansowała z siódmej lokaty. Dla Norweżki to trzecie podium Pucharu Świata w karierze.

Największym awansem w stawce może pochwalić się Irina Kryuko z Białorusi, która przesunęła się z 53. miejsca po sprincie na 22. pozycję na mecie biegu na dochodzenie.

Polki nie poprawiły swoich lokat po sprincie, choć na półmetku rywalizacji po dwóch bezbłędnych strzelaniach Weronika Nowakowska znajdowała się nawet w czołowej dziesiątce. Łącznie cztery pudła w stójce spowodowały, że finiszowała na 29. miejscu. Oczko wyżej uplasowała się Krystyna Guzik, a trzy pozycje niżej sklasyfikowano Magdalenę Gwizdoń. Obie spudłowały po cztery razy - podobnie zresztą jak Monika Hojnisz, która zajęła 48. miejsce i jako jedyna nie wywalczyła pucharowych punktów.

Kolejne starty nasze reprezentantki zaliczą podczas przyszłotygodniowych zawodów w Hochfilzen. Tam oprócz sprintu i biegu na dochodzenie w programie znalazła się również sztafeta.

WYNIKI
KLASYFIKACJA GENERALNA

fot. Twitter.com/IBU_WC

Powiązane osoby

 Niemcy | kobieta | Denise Herrmann

 Francja | kobieta | Justine Braisaz

 Norwegia | kobieta | Marte Olsbu

 Polska | kobieta | Weronika Nowakowska

 Polska | kobieta | Krystyna Guzik

 Polska | kobieta | Magdalena Gwizdoń

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz