Boe najlepszy w Sjusjoen, Norwegowie pokazali siłę

Tarjei Boe nie znalazł się w trójce biathlonistów, którzy będą reprezentować Norwegię w niedzielnych biegach sztafetowych podczas Pucharu Świata w Ostersund. Utytułowany Norweg postanowił więc sprawdzić formę w zawodach Pucharu IBU w Sjusjoen i zgodnie z przewidywaniami odniósł pewne zwycięstwo. Polacy uplasowali się w drugiej połowie stawki.

Starszy z braci Boe dystans 10km pokonał w najlepszym czasie i w wygranej nie przeszkodziła mu nawet jedna karna runda. Nad drugim na mecie Fredrikiem Gjesbakkiem uzyskał 24 sekundy przewagi. Norwegowie po raz kolejny pokazali, że u progu sezonu znajdują się w niezłej formie. Oprócz najlepszej dwójki w pierwszej dziesiątce znaleźli się jeszcze Vetle Sjastad Christiansen (czwarty), Fredrik Roervik (szósty) i Aslak Nensetter (dziesiąty). Słabiej zaprezentował się za to Erlend Bjoentegaard. Pogromca Martina Fourcade'a sprzed tygodnia sensacyjnie nie znalazł się w skłdzie norweskiej reprezentacji na Puchar Świata w Ostersund. Dzisiaj spudłował dwa razy i uzyskał jedenasty czas dnia.

Jedynymi, którzy próbowali przełamać dominację Norwegów byli Rosjanie. Eduard Latypow był trzeci, a Aleksander Powiarnicyn piąty - obaj strzelali bezbłędnie.

Na starcie znalazło się dwóch Polaków. Mateusz Janik spudłował dwukrotnie i zajął 67. miejsce, natomiast Tomasz Jakieła z czterema karnymi rundami na koncie sklasyfikowany został na 83. miejscu. Bieg ukończyło 128 biathlonistów.

WYNIKI

fot. twitter.com/IBU_CUP

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Tomasz Jakieła

 Polska | mężczyzna | Mateusz Janik

 Norwegia | mężczyzna | Tarjei Boe