Podejrzenia wobec Zajcewej

Do grona podejrzanych o stosowanie dopingu dołącza Olga Zajcewa - najlepsza rosyjska biathlonistka ostatnich lat. Jej nazwisko nie widniało w raporcie McLarena, ale gdy ponownie przyjrzano się jej próbkom z IO wykryto zadrapania na próbówce oraz dużą zawartość soli.

Zajcewa uchodziła do tej pory za zdecydowanego przeciwnika dopingu. Wielokrotnie potępiała oszustów dopingowych, sama była poza wszelkim podejrzeniem podczas skandali erytropoetynowych, które co jakiś czas wstrząsały rosyjską reprezentacją. W przeciwieństwie do koleżanek z kadry - Olgi Wiłuchiny, Jekateriny Głazyriny czy Jany Romanowej - nie łączono jej również z aferą dopingową, jaka wybuchła po igrzyskach w Soczi,.

Ostatnie doniesienia psują kryształowy wizerunek Zajcewej, która po rosyjskich igrzyskach zdecydowała się zakończyć karierę sportową. Międzynarodowy Komitet Olimpijski poinformował, że probówki z materiałami pobranymi od zawodniczki w Soczi mają zadrapania. Niektóre źródła donoszą również o podwyższonej zawartości soli. Denis Oswald, przewodniczący specjalnej komisji dopingowej przy MKOl, jest zdania, że Rosjanka mogła manipulować przy próbkach. Prawdopodobnie jeszcze w listopadzie Zajcewa zostanie wezwana na przesłuchanie.

"Jestem podejrzana o złamanie przepisów antydopingowych"- Nie wiem nic o zadrapaniach, ani o analizie zawartości próbek pobranych podczas igrzysk w Soczi. Zostałam jedynie poinformowana, że wszczęto wobec mnie postępowanie. Międzynarodowa Unii Biathlonu zawiadomiła mnie, że jestem podejrzana o złamanie przepisów antydpingowych - potwierdziła Zajcewa.

Rosjanka trzynastokrotnie wygrywała zawody Pucharu Świata. Jest trzykrotną mistrzynią świata, w swim dorobku ma dwa tytuły mistrzyni olimpijskiej. W Soczi sięgnęła po srebro w sztafecie.

Powiązane osoby

 Rosja | kobieta | Olga Zajcewa