Norweg trenerem polskich biathlonistek?

Wygląda na to, że polski biathlon ponownie skręca w kierunku Norwegii. Posadę trenera kobiecej kadry ma objąć Tobias Torgersen. Szkoleniowcem męskiej reprezentacji po raz kolejny zostanie Nikołaj Panitkin.

W czwartkowej "Kronice Sportowej" nadawanej wieczorem w radiowej Jedynce prezes Polskiego Związku Biathlonu Dagmara Gerasimuk zdradziła nazwiska nowych szkoleniowców pierwszej reprezentacji.

- W ostatnim czasie podejmowaliśmy rozmowy z kandydatami z różnych stron biathlonowego świata. Jedną z najbardziej atrakcyjnych opcji dających nam wiarę w bardzo dobre przygotowania do igrzysk i pozytywne nastawienie naszych zawodniczek był Tobias Torgersen. Jest to Norweg, który dotychczas współpracował ze szwedzką reprezentacją, ale również z najważniejszymi dziewczynami ze Szwajcarii, w tym z siostrami Gasparin. Jest gotowy do tego aby przystąpić do przygotowań do sezonu - poinformowała Gerasimuk.

Dziennikarka radiowej Jedynki Sylwia Urban pytała również o początek przygotowań z nowym trenerem oraz o podział kadry na kobiecą i męską.

- Na ostatnim posiedzeniu zarządu podjęliśmy decyzję o podziale na kadrę seniorów i kadrę seniorek. To o czym teraz rozmawiamy dotyczy kadry seniorek, która ma realne szanse walczenia o bardzo wysokie wyniki w Pjongczang. Reprezentacja kobiet już wywalczyła sobie pięć miejsc na igrzyska. Główny nakład finansowy i organizacyjno-logistyczny pójdzie na tą kadrę. Nie przekreślamy jednak naszych mężczyzn. Wiemy, że mamy szansę walki o dwa miejsca w tzw. dzikich kartach, o które dzisiaj najefektywniej mogą walczyć Grzegorz Guzik, Mateusz Janik, ale również Łukasz Szczurek czy Andrzej Nędza-Kubiniec. Mężczyźni mają tę drogę otwartą, ale będą przygotowywać się w osobnej grupie szkoleniowej kadry seniorów pod dowództwem Nikołaja Panitkina, który do tej pory pracował z Magdaleną Gwizdoń. Niezależnie od szkoleniowców nasz sezon przygotowawczy rozpoczyna się już z początkiem maja. Możemy spodziewać się pierwszych zgrupowań strzeleckich oraz innych działań związanych z przygotowaniami - mówiła dalej pani prezes.

Dziennikarka „Jedynki” zapytała także, kto znajdzie się w kadrze kobiet.

- Na ten moment do kadry seniorek przypisanych jest siedem zawodniczek. Są to Krystyna Guzik, Magdalena Gwizdoń, Monika Hojnisz, Weronika Nowakowska, Kinga Mitoraj, Kamila Żuk i również Anna Mąka - odpowiedziała szefowa PZBiath.

Przypomnijmy, że dotychczasowy trener polskiej kadry Adam Kołodziejczyk, zrezygnował z funkcji w lutym po fatalnych występach w MŚ w Hochfilzen. Do dyspozycji zarządu oddał się również drugi z trenerów Tomasz Sikora.

To drugie podejście polskiej reprezentacji do trenera z Norwegii. Latem 2010 roku kadrę przejął Jon Arne Enevoldsen, który jednak w styczniu 2011 roku zrezygnował z pracy.

Tobias Torgersen we wrześniu skończy 35 lat. Sam uprawiał biathlon - w wieku juniora zapowiadał się całkiem obiecująco. Ma na koncie kilka tytułów juniorskiego mistrza Norwegii. Wraz z kolegami z kadry zdobył w 2001 roku w Chanty Mansijsku,brązowy medal MŚJ w sztafecie. Niewiele zabrakło mu do brązowych medali także w pojedynkę. W sprincie i biegu indywidualnym zajmował czwarte miejsca. W karierze seniorskiej już tak różowo nie było. Ma na swoim koncie jednak dwukrotne mistrzostwo Norwegii w sztafecie, gdzie partnerowali mu m.in. Halvard Hanevold i Stian Eckhoff.

Jako trener zaczynał pracę z klubami w Oslo i Lillehammer. Później miał przygodę z biathlonem w Szwajcarii, gdzie był odpowiedzialny za biegi i biathlon w okręgu Oberengadin. Był też asystentem w kadrze Helwetów. Kilka lat temu prowadził kadrę juniorów Norwegii, a w ostatnich latach był w sztabie trenerskim Szwedów. Tam zajmował się młodym zapleczem kadry.

Nikołaj Panitkin w polskim biathlonie pracuje już od dawna. W ostatnich latach opiekował się kadrą B oraz przygotowywał indywidualnie Magdalenę Gwizdoń. Trenerem odpowiedzialnym za kadrę mężczyzn był już w sezonie 2011/12.

fot. Facebook