Niemki najlepsze, 7. lokata Polek

Niemki (w składzie: Vanessa Hinz, Maren Hammerschmidt, Franziska Hildebrand i Laura Dahlmeier) triumfowały w biegu sztafetowym na mistrzostwach świata w austriackim Hochfilzen. Polki (Magdalena Gwizdoń, Monika Hojnisz, Kinga Mitoraj i Krystyna Guzik) zajęły dobre - 7. miejsce.

Na pierwszej zmianie najlepsza była Anais Chevalier, która dobierała tylko raz i przyprowadziła drużynę francuską do strefy zmian z przewagą 7,5 sekundy nad Lisą Vitozzi. Vanessa Hinz zaliczyła dwa pudła w postawie stojąc i Niemki zajmowały 3. miejsce. Jedyną bezbłędną na pierwszej zmianie była Czeszka Jessica Jislova (częściej występująca w pucharze IBU niż w zawodach najwyższej rangi), ze sztafet z szeroko pojętej światowej czołówki stratę większą niż minuty miały Norweżki (słaby bieg Nicolaisen).

Celia Aymonier prowadziła do strzelania w pozycji stojącej - zajęło jej jednak ono aż półtorej minuty i  pomimo uniknięcia karnej rundy Francuzki spadły wówczas na 9. pozycję. Maren Hammerschmidt tak jak Aymonier dobierała trzykrotnie, ale spędziła na strzelnicy o 40 sekund mniej niż Francuzka i na półmetku Włoszki (Federica Sanfilippo miała drugi czas zmiany, lepsza była tylko Amerykanka Susan Dunklee) wyprzedzały Niemki o 6 sekund. Mniej niż pół minuty do Włoszek traciły jeszcze Ukrainki i Francuzki.

Franziska Hildebrand wyprzedziła Alexię Runggaldier już przed strzelaniem w pozycji leżącej. Hildebrand strzelała bezbłędnie i przed czwartą zmianą Niemki miały niespełna 10 sekund przewagi nad Ukrainkami (Anastazja Merkuszyna była na trzeciej zmianie wolniejsza jedynie od Starych). Mniej niż pół minuty starty miały także: Francuzki, Rosjanki, Czeszki oraz Włoszki.

Laura Dahlmeier zanotowała jeden niecelny strzał w pozycji leżącej, dwa w stojącej i na ostatnią pętlę ruszyła z zaledwie 5-sekundową przewagą nad Gabrielą Koukalovą, 8 sekund nad Pidhruszną, 9 nad Dorin Habert i 12 nad Wierer. Włoszka szybko odpadła z walki o medale, Dahlmeier utrzymała przewagę nad pościgową grupą. Ciekawą walkę o srebrne medale wygrała Pidhruszna, brąz Francuzkom zapewniła Dorin Habert, a mocno pracującej na trasie Koukalovej zabrakło sił na finisz i Czeszki ukończyły bieg na 4. miejscu.

Magdalena Gwizdoń dobierała tylko raz, nieźle pobiegła (zwłaszcza na ostatniej pętli - szybsza była tylko Hinz) i po 6 kilometrach Polki zajmowały 4. pozycję. Monika Hojnisz w postawie leżąc pomyliła się dwukrotnie, w "stójce" raz i na półmetku Polki zajmowały 6. lokatę ze stratą 35,5 sekundy do prowadzących wówczas Włoszek. Kinga Mitoraj była bezbłędna w "leżaku", w postawie stojącej skorzystała z dwóch dodatkowych nabojów i przed ostatnią zmianą Polki były ósme z niespełna minutą straty do Niemek. Krystyna Guzik po raz kolejny w tym sezonie zaimponowała w starcie sztafetowym: trafiła wszystkie 10 strzałów, nieźle biegła (8. czas biegu na swojej zmianie, 51 sekund straty do Dalhmeier) i Polki zajęły 7. miejsce (takie same jak w grudniu w Pokljuce). Guzik na finiszu przegrała walkę o 6. lokatę ze Szwedką Anną Magnusson.

WYNIKI
KLASYFIKACJA PUCHARU ŚWIATA W SZTAFECIE PAŃ

Powiązane osoby

 Polska | kobieta | Kinga Mitoraj

 Niemcy | kobieta | Vanessa Hinz

 Niemcy | kobieta | Laura Dahlmeier

 Polska | kobieta | Krystyna Guzik

 Niemcy | kobieta | Franziska Hildebrand

 Niemcy | kobieta | Maren Hammerschmidt

 Polska | kobieta | Magdalena Gwizdoń

 Polska | kobieta | Monika Hojnisz