Simon Fourcade poza kadrą

Simon Fourcade decyzją trenerów nie wystartuje już na Mistrzostwach Świata w Hochfilzen. Starszy z braci opuścił już Austrię i wrócił do domu.

32-latek bardzo liczył na start w czwartkowym biegu indywidualnym. To właśnie w tej konkurencji zazwyczaj notował najlepsze rezultaty na mistrzostwach świata. W 2012 roku zdobył srebro, aż trzykrotnie plasował się też na czwartym miejscu. Poza wpadką w Chanty Mansyjsku w 2011 roku, gdy był dopiero 39., wszystkie pozostałe starty kończył w pierwszej dziesiątce.

Po zaledwie 85. miejscu w sprincie sztab szkoleniowy uznał, że w czwartek zamiast niego wystartuje Fabien Claude. Nie będzie też brany pod uwagę przy ustalaniu składu sztafety. Fourcade spakował się i wyjechał do domu. Nie oznacza to bynajmniej, że się obraził. Zapowiada powrót do rywalizacji na próbę olimpijską w Pyeongchang.

- Miałem w tym roku trochę problemów ze zdrowiem, ale mimo to liczyłem na start w biegu na 20km. Mimo, że nie jest to moja ulubiona konkurencja to zawsze osiągałem w niej bardzo dobre rezultaty. Jestem bardzo rozczarowany decyzją, że nie będe mógł kontynuować swojej serii dobrych występów na tym dystansie, ale szanuję tę decyzję. Mam nadzieję, że Fabien Claude, który mnie zastąpi zapoczątkuje swoją passę. Życzę również powodzenia obu naszym sztafetom. Przywieźcie do Francji worek medali - powiedział Simon Fourcade.

Przypomnijmy, że z powodu toksoplazmony Francuz w okresie świąteczno-noworocznym musiał przerwać treningi. Zabrakło go również podczas zawodów w Oberhofie. W klasyfikacji generalnej zajmuje dopiero 38. miejsce.

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Simon Fourcade