Wygrana Wołkowa, niezły występ Boe

Aleksiej Wołkow powetował sobie indywidualne niepowodzenia podczas Mistrzostw Europy i wygrał bieg sprinterski w Osrblie zaliczany do klasyfikacji Pucharu IBU. Rosjanin umocnił się tym samym na pozycji lidera cyklu. Do biegu na dochodzenie awansował Andrzej Nędza-Kubiniec.

Wydarzeniem dnia był powrót Tarjei Boe. Ośmiokrotny mistrz świata w swoim pierwszym starcie w sezonie zajął szóste miejsce. W osiągnięciu lepszego rezultatu przeszkodziło strzelenie. Zarówno w postawie leżąc, jak i stojąc starszy z braci Boe spudłował po razie. Na trasie nieco lepszy czas biegu uzyskał tylko Dmitrij Małyszko.

Po dobiegnięciu na metę trzydziestu zawodników zapowiadał się norweski dzień w Osrblie. Prowadził bowiem Fredrik Gjesbakk przed Boe i Christiansenem. Układ sił w czołówce zaburzyli Dmitrij Małyszko, Lukas Kristejn i Timur Machambetow, ale żaden z nich nie był jednak w stanie zmienić na prowadzeniu Gjesbakka.

Dokonał tego dopiero Aleksiej Wołkow. 28-latek, który w niedzielę został najlepszym biathlonistą w historii ME, strzelał bezbłędnie i obronił kilkusekundową przewagę nad Gjesbakkiem. Tym samym powetował sobie indywidualne niepowodzenia z Dusznik-Zdroju, gdzie był dwukrotnie piąty i raz czwarty. Wołkow nie powiedział tym samym ostatniego słowa w walce o występ na mistrzostwach świata. Biathlonista z Chanty-Mansyjska znalazł się co prawda w składzie Rosji na te zawody, ale liczy ona aż osiem osób, a w jednej konkurencji wystartować będzie mogło maksymalnie tylko czterech zawodników z danego kraju.

Kolejnych punktów do klasyfikacji generalnej nie wywalczył Andrzej Nędza-Kubiniec, który z czterema pudłami sklasyfikowany został na 52. miejscu. Tomasz Zięba swoje starty w Osrblie zakończył już na sprincie. Na strzelnicy spudłował trzykrotnie i ze stratą pięciu minut finiszował z 68. czasem dnia.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Polska | mężczyzna | Andrzej Nędza-Kubiniec

 Rosja | mężczyzna | Aleksiej Wołkow

 Norwegia | mężczyzna | Tarjei Boe