Co za finisz! Niemcy przed Norwegami

W przeciwieństwie do zdarzeń z Rupholding, Emil Hegle Svendsen przegrał na finiszu, tym razem z Simonem Schemppem, dzięki któremu triumfowała reprezentacja Niemiec. Jako trzeci na mecie zameldowali się Rosjanie. Polacy ukończyli rywalizację na 20. miejscu.

Nie wszystkie sztafety zdecydowały się wystawić najsilniejsze składy. Rosjanie wystąpili bez Antona Szypulina, Norwegowie bez Ole Einara Bjoerndalena a Francuzi bez Martina Fourcade'a. Na faworytów wyrastali więc Niemcy, którzy o boju posłali swoich najlepszych zawodników. Opłaciło się, ale po kolei...

Jako pierwszy na ostatnie okrążenie pierwszej zmiany wyszedł strzelający na czysto Maksim Cwietkow z Rosji, a zaraz za nim wybiegł Jan Sawicki z Kazachstanu oraz Lars Helge Birkeland z Norwegii. Problemy na strzelnicy miał reprezentant Łotwy Daumants Lusa, który musiał przed strzelaniem ponownie założyć soczewkę kontaktową. Łukasz Szczurek zakończył swoją zmianę na 19. pozycji przekazując wirtualną pałeczkę Grzegorzowi Guzikowi już z ponad minutową stratą.

Prowadzenie na drugiej zmianie po pierwszej wizycie na strzelnicy objął reprezentant gospodarzy Giuseppe Montello, za którym ruszył w pościg Henrik L'abbe-Lund. Grzegorz Guzik utrzymał 19. miejsce, z prawie półminutową przewagą nad Białorusią, ale również z ponad półminutową stratą do Finlandii. Po strzelaniu w stójce na pierwsze miejsce powrócili Rosjanie. Wszystko za sprawą bezbłędnego strzelania Jewgienija Garaniczewa. Dziesięć sekund za nim wybiegli przedstawiciele sztafet kolejno: Austrii, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Kazachstanu, Włoch i Norwegii.

Na półmetku rywalizacji najlepsi byli Rosjanie, przed Norwegami i Niemcami. Polacy zameldowali się na osiemnastym miejscu. Grzegorz Guzik w biegu wyprzedził bowiem reprezentanta Finlandii. Po pierwszym strzelaniu trzeciej zmiany zmianie uległa jedynie kolejność trzech pierwszych sztafet. Na prowadzenie po bezbłędnym strzelaniu wyszedł Arnd Peiffer, niewiele po nim wybiegł Johannes Thinges Boe, więcej tracił już Dmitrij Małyszko. Problemy na strzelnicy miał Mateusz Janik, który był zmuszony biegać karną rundę, przez co reprezentacja Polski spadła na 19. pozycję.

Na ostatnie okrążenie biegu sztafetowego we włoskiej Anterselvie Emil Hegle Svendsen oraz Simon Schempp wybiegli niemal równocześnie. Podobnie sytuacja wyglądała w walce o miejsce trzecie, gdzie walczyli Dmytro Pidruczny i Anton Babikow. W niesamowitym finiszu na ostatnich metrach zwyciężyła reprezentacja Niemiec przed Norwegami, a na trzecim miejscu uplasowała się reprezentacja Rosji. Dla Niemców to pierwsza wygrana od mistrzostw świata w Kontiolahti.

Polakom tym razem nie udało się uniknąć zdublowania i ostatecznie rywalizację zakończyli na 20. pozycji.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Niemcy | mężczyzna | Simon Schempp

 Norwegia | mężczyzna | Emil Hegle Svendsen