Schempp: To wielki dzień

- To wielki dzień – podsumował start niemieckiej reprezentacji zwycięzca biegu masowego w Oberhofie Simon Schempp. Na drugim miejscu podium stanął jego kolega, Erik Lesser, który po fotofiniszu wyprzedził trzeciego tym razem Martina Fourcade.

Kibice biathlonu z pewnością na długo zapamiętają ten bieg. Na ostatnią rundę biegową prawie jednocześnie ruszyło aż pięciu zawodników. Losy zwycięstwa ważyły się prawie do ostatniej chwili. Wydarzenia z ostatniej pętli były głównym tematem dyskusji podczas konferencji prasowej po zawodach.

- Martin zaatakował na pierwszym podbiegu, traciłem do niego może pięć, siedem metrów. Dałem z siebie wszystko, udało mi się zmniejszyć odstęp, byłem tuż za jego plecami. Może to dało mi przewagę na finiszu – stwierdził Schempp. 

Najbardziej zaskoczony swoim wynikiem był z pewnością Erik Lesser.

- Ostatnia runda była bardzo dziwna. Martin zaatakował na podbiegu i był bardzo, bardzo mocny. Mocniejszy niż ja. Sądziłem, że będę walczył o piąte miejsce. Ale wiedziałam, że mam dobre narty i że Beatrix ma problemy, więc starałam się go dogonić. Kiedy go dogoniłem zobaczyłem, że Simon i Martin walczą ze sobą – opowiedział niemiecki biathlonista.

Z dystansem do swojego wyniku podszedł Fourcade.

- Biegłem najszybciej jak potrafiłem, ale Simon i Erik byli szybsi. Muszę przyznać, że nie widziałem Erika, dopóki mnie nie wyprzedził. To były wielkie zawody. Kibice byli dziś bardzo szczęśliwy, ale nie dlatego, że oni byli lepsi, tylko, że ja byłem za nimi – zażartował Francuz.

Fourcade zapowiedział też, że nie jest pewny, czy wystartuje we wszystkich konkurencjach zaplanowanych podczas Pucharu Świata w Ruhpolding. Zawody w tej miejscowości rozpoczną się od sztafety mężczyzn, która odbędzie się już 11 stycznia. Start zaplanowano na 14.30.  

Powiązane osoby

 Niemcy | mężczyzna | Erik Lesser

 Niemcy | mężczyzna | Simon Schempp

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade