Eberhard: W przerwie świątecznej spędziłem sporo czasu na strzelnicy

Patrząc na wyniki zawodów Pucharu Świata w tym sezonie, sprint w Oberhofie przyniósł bardzo zaskakujące rozstrzygnięcia. Eberhard po raz drugi w karierze stanął na podium i po raz drugi było to pierwsze miejsce. Slesingr ostatni raz stał na podium rok temu w biegu pościgowym w Ruhpolding. Dla Windischa również było to drugie podium w dotychczasowych startach, po zwycięstwie w biegu masowym w Canmore w 2016.  

Wygrana Juliana Eberharda to w dużej mierze efekt jego niezłego strzelania. Austriak dzisiaj zaliczył tylko jedno pudło, co na tle innych zawodników jest bardzo dobrym wynikiem.

Zauważyłem w grudniu, że jestem bardzo szybki na trasie, ale mam problemy ze strzelaniem, popełniam dużo błędów. W przerwie świąteczno-noworocznej spędziłem sporo czasu na strzelnicy. Dzisiaj warunki na trasie były ciężkie, dużo świeżego śniegu i silny wiatr. Ale to był dla mnie dobry dzień – stwierdził podczas konferencji prasowej. 

Michal Slesingr drugim miejscem powetował sobie nienajlepsze występy w Nowym Meście, gdzie ze względu na oczekiwania kibiców startował pod dużą presją.

Nie myślałem za dużo o zawodach przed startem. Nie czułem żadnej presji. Dobrze czułem się dzisiaj na trasie, strzelanie było wystarczająco dobre. Jeśli jedno i drugie zagra dobrze w sobotę, myślę, że mam szanse na dobry wynik i w biegu pościgowym – podsumował Czech.

Dominik Windisch do końca nie był pewien swojego miejsca na podium. Jednym z kandydatów do zepchnięcia go z niego był jego kolega z reprezentacji Lukas Hofer, który ostatecznie ukończył bieg na miejscu czwartym.

Oglądałem zawody w szatni. Kiedy zobaczyłem, że jest tak blisko, myślałem, że mnie pokona. Cieszę się, że tak się nie stało, ale cieszę się również z wyniku całej drużyny. Dla dobry dzień dla Włoch.

Bieg na dochodzenie panów zaplanowano na 7 stycznia. Początek o 11.30.  

Powiązane osoby

 Włochy | mężczyzna | Dominik Windisch

 Austria | mężczyzna | Julian Eberhard

 Czechy | mężczyzna | Michal Slesingr