Kolejnym zwycięstwem w Nowym Meście Martin Fourcade jeszcze bardziej umocnił swe prowadzenie w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Dobrą dyspozycję potwierdził ponownie drugi Anton Szypulin. Udany start zaliczył też trzeci w pościgu, dawno niewidziany na podium indywidualnej konkurencji, Quentin Fillon Maillet.

Pomimo odniesionia kolejnego zwycięstwa, w dodatku ze sporą przewagą, Fourcade nie lekceważy swoich przeciwników.

- Rywalizacja z Antonem była bardzo trudna. Jego strzelanie w postawie leżąc było bardzo dobre, ale dogoniłem go na trasie – powiedział podczas konferencji prasowej.

Francuz odniósł się też do swojego zachowania pod koniec biegu. Na ostatnim kółku będąc pewnym wygranej przybijał piątki z publicznością ustawioną wzdłuż trasy.

- Mam nadzieję, że ludzie nie zrozumieją źle mojego świętowania na trasie. Często zarzuca mi się, że nie okazuję emocji, kiedy wygrywam. Dzisiaj chciałem podzielić się swoją radością z fantastyczną publicznością - dodał.

Zajmujący ponownie drugie miejsce Szypulin zdawał się nie tracić dobrego humoru.

- Martin jest bardzo mocny. Nie jest łatwo rywalizować z takim przeciwnikiem, ale mamy nadzieję, że po Nowym Roku zrobi nam prezent i da nam szansę powalczyć o pierwsze miejsce. Dzisiaj wielu zawodników strzelało czysto ze względu na dobre warunki na strzelnicy. Następnym razem w takich warunkach muszę strzelać lepiej – stwierdził Rosjanin. 

Trzeci w pościgu Fillon Maillet zanotował spory awans – w sprincie był dopiero szesnasty. Co ciekawe, plasujący się tuż za nim Schempp, bieg sprinterski ukończył na siedemnastym miejscu.

- Dzisiaj powiedziałem sobie, że muszę dobrze pobiec i czysto strzelać, a po ostatnim strzelaniu zobaczę, co jestem w stanie osiągnąć. Współpracowaliśmy z Simonem Schemppem cały wyścig i zakończyliśmy go sprintersko - skomentował.

Bieg masowy panów już w niedzielę. Początek zaplanowano na 11.45. Transmisja w Polsacie Sport News.

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Quentin Fillon Maillet

 Rosja | mężczyzna | Anton Szypulin

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade