Niepewność Wikingów

Na kilka dni przed inauguracją nowego sezonu biathlonowego Pucharu Świata w Ostersund i prawie dwa tygodnie po krajowym otwarciu w Sjusjoen norwescy biathloniści nie są pewni swego. Powód to trapiące kadrę i jej zaplecze choroby.

Podczas oficjalnego otwarcia sezonu w Sjusjoen zarówno norweskie biathlonistki, jak i ich koledzy byli tylko tłem dla gości z Ukrainy i Francji. Co prawda Johannes Thingnes Boe zajął drugie miejsce w sprincie, ale był jedynym Norwegiem w czołowej szóstce sprintu. Resztę stanowili Trójkolorowi. Dzień później w szóstce dla Norwega miejsca już zabrakło, a ponownie zameldowało się w niej pięciu reprezentantów Francji. Wśród pań druga w sprincie była Tiril Eckhoff, która imponowała szybkim biegiem. Wysokie miejsce zajęła bowiem mimo aż dwóch pudeł. W biegu masowym najlepszą z norweskich biathlonistek była 19-letnia mistrzyni świata juniorek Karoline Erdal, która po bezbłędnym strzelaniu zajęła czwarte miejsce. To były jedyne jasne punkty startów gospodarzy u progu sezonu.

Na starcie zabrakło Marte Olsbu. Norweżka przebojem wdarła się do światowej czołówki w drugiej części ubiegłego sezonu. Dwa miesiące temu nie miała sobie równych w letnich mistrzostwach Norwegii wygrywając zarówno sprint, jak i bieg pościgowy. W Sjusjoen zabrakło jej z powody rehabilitacji po operacji wyrostka robaczkowego. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, żeby wystartowała w Ostersund.

Inną nieobecną kadrowiczką była Synnoeve Solemdal. Kiedy czterokrotna mistrzyni świata w sztafecie wróci do uprawiania biathlonu oraz czy w ogóle kiedyś wróci? Nie wiadomo. Norweżka od lat boryka się z problemami zdrowotnymi. Po mistrzostwach świata w Nowym Meście w 2013 roku nie dokończyła sezonu z powodu problemów z oddychaniem. Do dobrej formy wróciłą na początku sezonu 2013/14 wygrywając w Hochfilzen. Start na igrzyskach był jednak nieudany. Solemdal zajmowała odległe miejsca, a po powrocie do Norwegii stwierdzono u niej mononukleozę. Kolejne dwa sezony to walka o powrót do formy okraszony złotem w sztafecie wywalczonym w Oslo. Indywidualnie 27-latka wciąż była jednak cieniem samej siebie sprzed lat. W tym sezonie raczej jej nie zobaczymy. Od wielu miesięcy nie trenuje, czas spędza na wizytach u lekarza. Nikt tak naprawdę nie jest jednak w stanie powiedzieć, co jej dolega. Zamiast planować start na przyszłorocznych mistrzostwach globu w ulubionym Hochfilzen, Solemdal zaczyna myśleć o przedwczesnym zakończeniu kariery.

Jakby tego było mało - u progu sezonu problemy ze zdrowiem miały trzy inne norweskie kadrowiczki. Hilde Fenne i Kaia Woeien Nicolaisen od dłuższego czasu zmagają się z infekcją i przeziębieniem. Ta pierwsza wciąż ma jednak szanse na występ w Ostersund. Musi jednak potwierdzić niezłą dyspozycję startując w Pucharze IBU w Beitostolen. Dlia Nicolaisen jest jeszcze za wcześnie na starty. Kwalifikację do składu na inaugurację Pucharu Świata otrzymała Ingrid Tandrevold. Najmłodsza członkini kadry także miała epizod chorobowy. Podczas zgrupowania we Francji została odizolowana od reszty reprezentacji. 

Przy koleżankach z kadry za okaz zdrowia uchodzi Fanny Horn Birkeland. Zawodniczka z Lillehammer też miała jednak przerwę w treningach. Z powodu przeziębienia opuściła zgrupowanie kadry w Trysil i zajęcia wznowiła dopiero kilka dni przed norweską inauguracją biathlonowego sezonu.

Inne kłopoty dopadły Tiril Eckhoff. Dwukrotna mistrzyni świata z Oslo od razu po czempionacie zrobiła sobie wolne od biathlonu. Jesienią pojawił się problem z motywacją. Eckhoff zastanawiała się nad tym czy nadal chce bawić się w biathlon na najwyższym poziomie. Po dłuższym namyśle doszła jednak do wniosku, że jej celem będzie żółta koszulka liderki Pucharu Świata. Eckhoff zapowiedziałą, że chce wystąpić we wszystkich biegach sezonu, co pozwoli ukończyć jej sezon na jak najwyższej pozycji w klasyfikacji końcowej.

Zbyt kolorowo nie jest również w zespole mężczyzn. Najbardziej niepokojące wieści dotyczą Tarjei Boe, którego historia choroby jest jak opasła księga i pod tym względem przypomina trochę Solemdal. Jego poważne problemy zaczęły się pięć lat temu gdy stwierdzono u niego bakterię Chlamydophilia pneumoniae, w Norwegii zwanej pod dawną nazwą TWAR, a także mononukleozę. Starszy z braci Boe bardzo szybko łapie przeziębienia i często traci przez to sporą część okresu przygotowawczego lub sezonu. Tak było choćby w roku igrzysk w Soczi. Dwa lata temu sezon zaczął obiecująco, ale w okresie świąt Bożego Narodzenia dopadł go rinowirus. W tym roku jesień również go nie rozpieściła. Najpierw z powodu infekcji dróg oddechowych musiał opuścić obóz wysokogórski we Francji oraz zgrupowanie w Trysil. W międzyczasie poddał się terapii antybiotykowej, która nie pozwoliła wystartować mu w Sjusjoen. W Ostersund też go nie zobaczymy, ale być może będzie gotowy by rozpocząć sezon w Pokljuce. Jak sam twierdzi ze zdrowiem jest już wszystko w porządku..

Inny utytułowany kadrowicz, który ostatnio ma ze zdrowiem pod górkę to Emil Hegle Svendsen. Dominator z Mistrzostw Świata w Nowym Meście od kilku sezonów nie może się odnaleźć. Być może jedną z przyczyn problemów Norwega z Trondheim, były zdiagnozowane latem tego roku dolegliwości układu pokarmowego. U Svendsena stwierdzono zespół jelita drażliwego. Jesienią stracił kilka tygodni treningu z powodu infekcji dróg oddechowych. Z tego właśnie powodu nie wystartował w letnich mistrzostwach Norwegii pod koniec września. Na otwarcie sezonu w Sjusjeon był dopiero dziesiąty, ale wciąż nie traci nadziei, że w tym sezonie wróci na zwycięską ścieżkę.

Ole Einar Bjoerndalen obył się bez chorób, ale za to z kontuzją. W czerwcu podczas treningu na nartorolkach złamał rękę. Tegoroczne lato było dla legendarnego Norwega wyjątkowe z innego powodu. Ożenił się bowiem z Darią Domraczewą, a jesienią został szczęśliwym ojcem. Ze względu na ciążę Darii po raz pierwszy w seniorskiej karierze odpuścił trening wysokogórski, co było podstawą przygotowań Norwega od 25 lat. 

Oprócz Bjoerndalena, Svendsena i młodszego z braci Boe w składzie na Puchar Świata w Ostersund znaleźli się jeszcze Henrik L'Abee-Lund, Lars Helge Birkeland oraz Erlend Bjoentegaard.

Powiązane osoby

 Norwegia | kobieta | Ingrid Landmark Tandrevold

 Norwegia | kobieta | Marte Olsbu

 Norwegia | kobieta | Tiril Eckhoff

 Norwegia | mężczyzna | Tarjei Boe

 Norwegia | mężczyzna | Ole Einar Bjoerndalen

 Norwegia | mężczyzna | Emil Hegle Svendsen