Tajemnicza choroba Solemdal

Synnoeve Solemdal w wywiadzie dla norweskiej gazety VG oznajmiła, że boryka się z poważnymi problemami zdrowotnymi i nie wie czy w ogóle pojawi się na biatlonowych trasach w nadchodzącym sezonie.

Kłopoty zawodniczki zaczęły się kilka miesięcy temu, kiedy podczas letnich treningów okazało się, że bardzo źle je znosi i szybko się męczy. Norweżka przeszła szczegółowe badania, ale lekarze wciąż nie są w stanie stwierdzić, co tak na prawdę jej dolega. Obecnie trenuje zaledwie godzinę lub dwie dziennie i skupia się przede wszystkim na strzelaniu.

- Staram się nie tracić optymizmu i wierzę, że będę wstanie wystartować na mistrzostwach świata w Hochfilzen. W najbliższych miesiącach skoncentruję się w 100% na karierze biathlonowej, ale jeśli w marcu - kwietniu nie będę widziała postępów, będę musiała poważnie zastanowić się nad moją przyszłością - zapowiedziała biathlonistka.

Przypomnijmy, że to nie pierwszy przypadek, kiedy choroba krzyżuje sportowe plany Norweżce. Z powodu mononukleozy Solemdal zmuszona była wcześniej zakończyć sezon 2013/2014, a dolegliwość ta była prawdopodobną przyczyną jej słabych występów na Igrzyskach w Soczi.

Powiązane osoby

 Norwegia | kobieta | Synnoeve Solemdal