Makarainen ostro o rodakach

Kaisa Makarainen surowo oceniła postawę swoich rodaków wobec afery dopingowej z udziałem Theresy Johaug. Słynna fińska biathlonistka nazwała ich reakcje jako wulgarne.

Mimo że od ujawnienia informacji, iż norweska mistrzyni biegów narciarskich Therese Johaug miała pozytywny wynik testu dopingowego mijają dwa tygodnie, w fińskich mediach to wciąż dominujący temat. W kolejnych artykułach padają ciężkie oskarżenia i epitety pod adresem Johaug i norweskich biegów. Norweżka otrzymała jednak wsparcie od jednej z największych sportowych postaci Finlandii, biathlonowej mistrzyni świata i dwukrotnej zdobywczyni PŚ, Kaisy Makarainen, która miała już dość tonu w jakim toczy się dyskusja w sprawie Johaug w jej ojczyźnie.

- Uważam że przykro na to patrzeć. To było bardzo jednostronne, zarówno reakcje ludzi jak i sposób w jaki całą sprawę fińskie media przedstawiają - powiedziała Makarainen dla telewizji YLE.

Sama biegaczka i norweska federacja narciarska utrzymują że to jedynie ludzki błąd, że w jej organizmie wykryto śladowe ilości sterydu anabolicznego, clostebolu, po użyciu kremu na mocno oparzone słońcem usta Johaug, w którego składzie był zabroniony specyfik. Jednak w Finlandii przypadek Johaug, i wcześniejszy innej gwiazdy norweskich biegów, Martina Johnsruda Sunbyego u którego w dwóch biegach w sezonie 2014/15 stwierdzono przekroczony, dozwolony poziom leków na astmę, porównywany jest z tym co fiński sport przeżywał prawie 16 lat temu. Wówczas gdy w 2001 roku, podczas rozgrywanych w Lahti mistrzostw świata w narciarstwie klasycznym, na zorganizowanym dopingu wpadła szóstka reprezentantów gospodarzy z takimi asami jak Harri Kirvesniemi, Mika Myllyla czy początkująca wtedy biegaczka, Virpi Kuitunen. Gdy w ramach prowadzonego śledztwa wyszło na jaw że fińskie biegi to wielkie oszustwo od lat 90-tych a nawet 80-tych. Teraz taką łatkę próbują Finowie przypiąć sąsiadom, tłumacząc ich wielką dominacje w ostatnich latach.

Makarainen sama nie ma ochoty zabierać głosu czy wierzy wyjaśnieniom Johaug czy nie, ale nie oszczędziła ostrych słów na określenie postawy swoich rodaków.

- Finowie są cierpcy i złośliwi w tej sytuacji, uważam że to wulgarne. Nie wiem gdzie tutaj leży prawda, ale raczej to nie moje zadanie aby spekulować na temat tego co się stało - dodała fińska biathlonistka

Powiązane osoby

 Finlandia | kobieta | Kaisa Makarainen