Birkeland i Solemdal ścigali najszybciej

Synnoeve Solemdal obroniła prowadzenie po sprincie i bez problemów, zdobyła swój drugi złoty medal. Tym razem triumfowała w biegu pościgowym podczas biathlonowych mistrzostw Norwegii w Dombaas. Wśród mężczyzn najszybciej ścigał Lars Helge Birkeland. Zwycięzca sprintu Thomas Fenne spadł na ósme miejsce.

Zaczęli mężczyźni. Po sprincie w czołówce był duży ścisk, bo różnice były minimalne. Emil Hegle Svendsen zajął w sprincie trzynaste miejsce, a ruszył na trasę zaledwie 36 sekund za liderem. Nie wystartowali: brązowy medalista sprintu Johannes Dale raz Tarjeioe.

Na pierwsze strzelanie razem wpadła piątka zawodników, ale tylko najmłodszy z nich, 19-latek Aleksander Fjeld Andersen, nie musiał udać się na rundę karną. Po jednym razie mylili się Fenne, Andreas Dahloe Waernes i Aleksander Os, jedno pudło więcej zaliczył Vetle Sjastad Christiansen. Bezbłędny w pierwszym „leżaku” był Birkeland, który awansował na drugie miejsce z kilkunastosekundową stratą do lidera. Około 20 sekund tracili Os, Fenne i Henrik L'Abee-Lund, który także był bezbłędny na pierwszym strzelaniu. Svendsen z jednym pudłem podobnie jak Erlend Bjoentegaard oraz Christiansen tracili już minutę.

Andersen również w drugim strzelaniu leżąc nie spudłował. Podobnie uczynił Birkeland, który nadrabiał kolejne sekundy zbliżając się do lidera. Na czysto strzelił Waernes i wybiegł na trasę jako trzeci ze stratą ponad pół minuty. Około 10 sekund tracił do niego biegający jedną karną rundę L'Abee-Lund, a pół minuty za nim podążali Svendsen, Bjoentegaard, Christiansen (wszyscy bezbłędni) i Os który tym razem dwukrotnie spudłował.

Na pierwszą „stójkę” Andersen wpadł około 10 sekund przed Birkelandem. Junior strącił tylko trzy krążki, a kadrowicz cztery i to właśnie Lars Helge objął minimalne prowadzenie. Wkrótce biegli już razem, ale tuż za nimi biegli L'Abee-Lund oraz Bjoentegaard, którzy wykonali trzecie strzelanie na czysto. Blisko minutę tracili Os, Waernes i Christiansen. Svendsen już się nie liczył.

Birkeland nie pomylił się na ostatnim strzelaniu, a młody Andersen musiał pobiec na rundę karną. Przed ostatnią pętlą tracił 26 sekund do starszego kolegi. L'Abee-Lund zrobił dokładnie to samo co w sprincie - spudłował trzy razy i musiał przebiec dodatkowo kolejnych 450 metrów.  Do gry o medal wrócił Waernes, który pomylił się raz, ale na trasę ruszył wraz z L'Abee-Lundem. Kilka sekund za nimi wyruszył Christiansen, który trzeci raz był bezbłędny. Niewiele tracił bardzo szybko biegnący, ale fatalnie strzelający Os. Łącznie musiał on pokonać rundę karną sześciokrotnie.

Dwa pierwsze miejsca na podium były już przesądzone, walke o brąz minimalnie o 0,1 sekundy wygrał L'Abee-Lund. Os wyprzedził Christiansena i znów był bardzo blisko medalu. Svendsen w strzelaniach stojąc zarobił cztery karne rundy i ostatecznie zajął jedenaste miejsce.

Solemdal miała o wiele bardziej komfortową sytuację, bo jej przewaga była duża. Ruszyła na trasę 46 sekund przed Ingrid Landmark Tandrevold i 56 sekund przed Marte Olsbu. Pierwsze strzelanie Solemdal i Tandrevold wykonały bezbłędnie, Olsbu musiała biegac jeden raz karną rundę, tym samym przewaga liderki wzrosła do ponad minuty.

Drugie strzelanie, wszystkie trzy biathlonistki znajdujące się na prowadzeniu, zaliczyły na czysto. Tandrevold biegła minutę i 17 sekund za liderką, a Olsbu 25 sekund więcej. Kolejne zawodniczki traciły już ponad dwie minuty. Gdy przyszedł czas na strzelania w „stójce” zaczęły się schody. Solemdal przy trzeciej wizycie na strzelnicy spudłowała jeden raz, Olsbu dwa razy, a Tandrevold aż trzy. Prowadząca Synnoeve miała w tym momencie prawie dwie minuty przewagi nad Olsbu i kolejne pół nad Tandrevold. Po trzech karnych rundach za dwa strzelania leżąc, czystym strzelaniem w trzeciej próbie, na czwarte miejsce awansowała Kaia Woeien Nicolaisen.

Czwarte strzelanie było dla Solemdal formalnością. Nawet cztery karne rundy nie pozbawiłyby ją bowiem wygranej. Ostatecznie spudłowała trzy razy, ale Olsbu też biegała jedna karną rundę, więc emocji w walce o złoto już nie było. Tandrevold znowu zaszalała, tym razem nie trafiła cztery razy w tarczę. Z tej okazji skorzystała znów bezbłędna Nicolaisen, która wskoczyła na trzecie miejsce. Czwarta była Hilde Fenne, a piąta Fanny Horn Birkelan. Tandrevold ostatecznie zajęła 8. lokatę.

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Lars Helge Birkeland

 Norwegia | kobieta | Synnoeve Solemdal