Austriacki triumf na Syberii

Sensacyjnie zakończył się ostatni sprint mężczyzn tegorocznego Pucharu Świata. Zwyciężył Austriak Julian Eberhard, a kolejne miejsca na podum zajęli Niemcy - Simon Schempp i Arnd Peiffer.

Eberhard po raz pierwszy w karierze dwukrotnie strzelał bezbłędnie, co jak się okazało było kluczem do zwycięstwa. Dzisiejszy dzien okazał się szczęśliwy dla zawodników z krajów niemieckojęzycznych. Tuż za Austriakiem znalazł się również bezbłędny Schempp, który stracił do niego niewiele ponad sekundę. Trzeci Peiffer również strzelał bez pudła, ale zanotował nieco większą stratę - 23 sekundy - co nadal daje mu duże szanse na sukces w biegu pościgowym.

Czwarte miejsce zajął Dominik Landertinger, piąte Erik Lesser. Oboje byli bezbłędni i stracili poniżej 40 sekund. Jedno pudło zanotował szósty na mecie Tim Burke, który w biegu pościgowym wyruszy na trasę 52 sekundy po Eberhardzie. Siódmy Johannes Boe ma już ponad minutę straty do zwycięzcy. Niewiele gorszy był kolejny z Niemców, Benedikt Doll. W pierwszej dziesiątce zmieścili się jeszcze Łotysz Andrejs Rastorgujevs i Włoch Dominik Windisch.

Syberyjska zima najwyraźniej nie służy Martinowi Fourcade, który niespodziewanie chybił aż trzy razy w pierwszym strzelaniu. Lepiej było w stójce, ale i tu nie obeszło się bez jednego błędu. Triumfator tegorocznego pucharu świata zajął ostatecznie 40. miejsce. Równie słabo spisali się Tarjei Boe oraz Ole Einar Bjoerndalen - ten drugi nie wywalczył ani jednego punktu do klasyfikacji generajnej.

Blamażem zakończył się występ Rosjan. Na starcie było ich aż ośmiu, na mecie żaden z nich nie uplasował się w czołowej dwudziestce.

Polacy nie startowali.

WYNIKI
KLASYFIKACJA GENERALNA
KLASYFIKACJA SPRINTU

Powiązane osoby

 Austria | mężczyzna | Julian Eberhard