Preuss rezygnuje, Hojnisz wystartuje w sobotę

Franziska Preuss ogłosiła, że nie zobaczymy jej ani w sobotnim biegu masowym, ani w niedzielnej sztafecie. Po raz drugi z rzędu wolne miejsce na liście startowej biegu ze startu wspólnego po Niemce przejmie znajdująca się na liście rezerwowej Monika Hojnisz.

Mistrzyni świata w sztafecie zmaga się z bólem kości ogonowej. Najnowsze badania wykazały, że jest ona pęknięta. Preuss, która pierwotnie planowała swój powrót właśnie na sobotę, musiała zmienić swoje plany. Najwcześniej na biathlonowych trasach pojawi sie dopiero za tydzień w Anterselwie.

"Zdecydowanie nie tak wyobrażałam sobie nowy rok"- Zdrowie jest najważniejsze. Muszę dać odpocząć mojemu ciału. Wrócę dopiero jak będę w pełni sił - powiedziała Preuss. - Zdecydowanie nie tak wyobrażałam sobie mój nowy rok i jest mi przykro, że nie mogę wystąpić w tylu biegach w Niemczech. Teraz mam tylko nadzieję, że wkrótce znów stanę na nartach i będę mogła dać z siebie wszystko - dodała.

Nieszczęscie jednych jest okazją dla innych. Tak się składa, że po raz drugi absencja Preuss w biegu ze startu wspólnego oznacza, że prawo startu w zawodach otrzymuje Monika Hojnisz. Polka zajęła dzisiaj 36. miejsce w biegu indywidualnym, co przy lokacie w pierwszej dziesiątce Pauliny Fialkovej ze Słowacji oznaczało spadek na 26. pozycję w klasyfikacji generalnej - pierwszą, która nie daje kwalifikacji do biegu masowego.

Powiązane osoby

 Niemcy | kobieta | Franziska Preuss