Beatrix wziął rewanż za ubiegły rok

Jean Guillaume Beatrix po wspaniałym finiszu zwyciężył w biegu ze startu wspólnego podczas Pucharu Świata w Pokljuce. Francuz wyprzedził o trzy dziesiąte sekundy Emila Hegle Svendsena. Walkę o trzecie miejsce z Simonem Schemppem na swoją korzyść rozstrzygnął Ole Einar Bjoerndalen.

Bieg początkowo prowadzony był w wolnym tempie. Biathloniści biegnący w czołówce ozczędzali siły na drugą część dystansu dzięki czemu ci, którzy pudłowali, bardzo szybko nadrabali straty. Tak było chociażby w przypadku Martina Fourcade'a, który mimo dwóch karnych rund na trzecie strzelanie wbiegał z czołową grupą. To nie był jednak dzień lidera Pucharu Świata. W stójce ponownie spudłował dwukrotnie i pomimo, że na trasę pokonywał niczym TGV na mecie zameldował sie jedynie na siódmym miejscu. Na swoje pierwsze zwycięstwo w Pokljuce jeszcze trochę sobie poczeka.

Dłużej czekać już nie chciał Jean Guillaume Beatrix. Blisko wygranej był przed rokiem. Wtedy na ostatnim podbiegu Anton Szypulin nadepnął mu na nartę, co spowodowało jego upadek. Na mecie zameldował się wówczas piąty. Beatrix poczekał rok i wziął rewanż, choć niewiele brakowało, a w ogóle nie stanął by na starcie. Francuz wykorzystał fakt, że z udziału w zawodach zrezygnował chory Simon Eder. Bezbłędne strzelanie i kapitalny finisz - to był klucz do pierwszego zwycięstwa w karierze Beatrixa, bo na dystansie nie prezentował się olśniewająco uzyskując zaledwie 22. czas biegu.

Beatrix na ostatnich metrach pokonał Emila Hegle Svendsena. Norweg, który przez lata uchodził za najlepszego sprintera w stawce, przegrał już drugi finisz w tym sezonie (poprzednio w sztafecie z Szypulinem). 30-latek z Trondheim i tak może mieć jednak powody do radości, bo choć na zwycięstwo czeka już rok, to dzisiejsze drugie miejsce i tak jest jego pierwszym podium w sezonie.

Kapitalny pojedynek o trzecie miejsce stoczyli Simon Schempp i Ole Einar Bjoerndalen. Niemiec miał nadzieję na odniesienie hat-tricku, ale spudłował w sumie aż dwa razy. Podobnie zresztą jak Norweg, który kompletnie nie przejmuje się tym, że za nieco ponad miesiąc skończy 42 lata. Dzisiaj uzyskał piąty czas biegu i popisał się finiszem, którym słynął przez lata. Schempp musiał się poczuć to co przez lata czuł Rafael Poiree...

Polacy nie startowali.

WYNIKI
KLASYFIKACJA BIEGU ZE STARTU WSPÓLNEGO
KLASYFIKACJA GENERALNA

 

Powiązane osoby

 Francja | mężczyzna | Jean Guillaume Beatrix

 Norwegia | mężczyzna | Ole Einar Bjoerndalen

 Norwegia | mężczyzna | Emil Hegle Svendsen