Filip tuż za podium

Bartłomiej Filip zajął czwarte miejsce w biegu indywidualnym juniorów młodszych na dystansie 12,5km podczas mistrzostw świata w Raubiczach. Polak przegrał podium o trzy sekundy.

Mistrzem świata juniorów młodszych został Kirił Strelcow z Rosji, któremu w sukcesie nie przeszkodziły nawet półtorej minuty kary za dwa niecelne strzały. Rosjanin wygrał o pięć sekund z Andersem Emilem Schiellerupem... z Danii. Biathlonista ten trenujący na codzień w norweskim Geilo jako jedyny w stawce nie pudłował.

Bartłomiej Filip spudłował tylko raz i bardzo długo wydawało się, że przy jego dobrym biegu oznaczać to będzie medal. Polak do mety dobiegł bowiem z trzecim czasem tracąc do lidera 18,4s. Norweg Andreas Kjeverud Eggen wpadł na metę z identyczną stratą do Strelcowa. Niestety Rosjanin Igor Szetko był o niecałe trzy sekundy lepszy od Filipa i Eggena spychając ich na czwarte miejsce.

Urodzony w 1996 roku Bartłomiej Filip to odkrycie tegorocznego sezonu w polskim biathlonie. Zawodnik AZS AWF Wrocław podczas styczniowych mistrzostw Polski seniorów zajął w sprincie czwarte miejsce przegrywając jedynie z Krzysztofem Pływaczykiem, Grzegorzem Guzikiem i Łukaszem Szczurkiem.  Startował na Mistrzostwach Europy w Otepaa, gdzie w gronie juniorów, a więc zawodników często nawet dwa lata starszych, zajął 24. miejsce w sprincie.

Co ciekawe 10 lat temu w tej samej konkurencji, w tej samej kategorii wiekowej czwarte miejsce wywalczył Łukasz Szczurek, który był wówczas jednak dwa lata młodszy niż jest dzisiaj Filip.

Bardzo dobrze zaprezentował się również Tadeusz Nędza-Kubiniec, który na strzelnicy spudłował tylko raz i ze stratą dwóch minut zajął 14. miejsce. Gorzej poszło Tomaszowi Jakiele i Marcinowi Szwajnosowi. Ten pierwszy spudłował osiem razy, co dało mu 48. miejsce, a ten drugi z siedmioma błędami sklasyfikowany został na 55. miejscu.

WYNIKI

Powiązane osoby

 Rosja | mężczyzna | Kirył Strelcow

 Polska | mężczyzna | Bartłomiej Filip