Protest Francuzów

Francuzi złożyli oficjalny protest przeciwko Antonowi Szypulinowi. Agresywne zachowanie Rosjanina na ostatniej rundzie biegowej miało wypaczyć końcowy rezultat. Jury nie zmieniło jednak wyników biegu.

Przed ostatnim podbiegiem w walce o zwycięstwo w niedzielnym biegu ze startu wspólnego liczyło się trzech zawodników: Anton Szypulin, Jean Guillaume Beatrix oraz Martin Fourcade. Z tej trójki pierwszy zaatakował Rosjanin. Beatrix chciał odpowiedzieć, ale się potknął. Biegnący za nim Fourcade nie zdołał ominąć rodaka, przebiegł mu po nartach łamiąc przy okazji koledze kijek. Szypulin wygrał, Fourcade na metę wbiegł jako drugi, a Beatrix dopiero piąty.

Zdaniem opiekunów kadry francuskiej upadek Beatrixa nie był dziełem przypadku, ani nieudolności ich podopiecznego, a wszystkiemu winny jest Szypulin.

- Podczas ataku na podbiegu Szypulin nadepnął Beatrixowi na nartę. To już drugi raz gdy Rosjanin zachowuje się tak agresywnie na trasie. Podobna sytuacja miała miejsce w piątek gdy nieprzepisowo potraktował Martina Fourcade'a. Naszym zdaniem Szypulin zasługuję na dyskwalifikację - powiedział Stephane Bouthiax, trener reprezentacji Francji.

Szypulin przyznał się do kontaktu zaznaczając, że zrobił to niechcący.

- Chcę przeprosić Jeana. Takie rzeczy zdarzają się w sporcie. Nie zrobiłem jednak tego celowo, to był przypadek - powiedział Szypulin. - Wydaję mi się, że takie sytuacje to część gry. Jestem pewien, że Anton nie zrobił tego celowo. Ten incydent nie pozwolił mi stanąć do walki o zwycięstwo na finiszu, ale pretensje o przegraną mogę mieć tylko do siebie. Wystarczyło nie spudłować - dodał z kolei Fourcade.

Francuzi złożyli oficjalny protest domagając się zmiany rezultatów. Jury postanowiło wystosować do Szypulina jedynie reprymendę. Wyniki biegu pozostały bez zmian.

Powiązane osoby

 Rosja | mężczyzna | Anton Szypulin

 Francja | mężczyzna | Jean Guillaume Beatrix

 Francja | mężczyzna | Martin Fourcade