Lindstroem pewny siebie przed sezonem

Przed męską reprezentacją Szwecji trudny sezon. Dotychczasowi liderzy tej ekipy Bjorn Ferry i Carl Johan Bergman zdecydowali się zakończyć swoją przygodę z biathlonem i przejśc na emeryturę. Na ich następcę szykowany jest Fredrik Lindstroem, który nie boi się odpowiedzialności i jest bardzo pozytywnie nastawiony przed nadchodzącym sezonem.

- To dla mnie bardzo ekscytujące, że będę centralną postacią ekipy. Mam nadzieję, że w okresie przygotowawczym poczyniłem odpowiednie postępy, żeby podołać temu zadaniu. To jasne, że po odejściu Bjorna Ferry'ego i Carla Johana Bergmana straciliśmy dwóch znakomitych zawodników, ale mam nadzieję, że mimo tego uda nam się osiągnąć dobre rezultaty. Ja jestem nastawiony bardzo pozytywnie, sporo czasu spędziłem na treningach strzeleckich i liczę, że wpłynie to na moją postawę i osiągane rezultaty - powiedział Lindtstroem.

O jego dobrej formie świadczy fakt, że udało mu się wygrać zawody w biegach narciarskich rozgrywane w Burksvallarnie. Sam zawodnik uważa, że chociaż się tego nie spodziewał, to dzięki tej wygranej poczuł się jeszcze pewniej i wie, że okres przygotowawczy nie poszedł na marne. Przyznaje również, że wcześniej nie zawsze odpowiednio wchodził w sezon, a teraz od samego początku jest w gazie.

Powiązane osoby

 Szwecja | mężczyzna | Fredrik Lindstroem