Crawford marzy o podium

Najlepsza kanadyjska biathlonistka ubiegłego sezonu, Rosanna Crawford, uważa, że stać ją już na wywalczenie miejsca na podium Pucharu Świata. Ma nadzieję, że żaden rosyjski trener już jej w tym nie przeszkodzi.

26-letnia zawodniczka z Canmore z niezłej strony prezentowała się już w ubiegłym sezonie, podczas którego na dobre zadomowiła się w drugiej dziesiątce zawodów Pucharu Świata. W klasyfikacji końcowej zajęła niezłe 25. miejsce. Zapamiętaliśmy ją jednak głównie ze względu na zderzenie z rosyjskim trenerem podczas jednego z biegów w Oslo.

- Nie mogę się doczekać pierwszych zawodów, wyjazdu za ocean i sprawdzenia się na trasie z Europejkami - powiedziała Crawford dla serwisu Rocky Mountain Outlook. 

Zawodniczka nie musiała kwalifikować się do kadry. Ze względu na zeszłoroczne osiągnięcia miała pewne miejsce w składzie. Mimo to wygrała oba wewnętrzne sprawdziany reprezentacji. Nie przeszkodziło jej w tym nawet pobolewające biodro. Nic to jednak w porównaniu z operacją serca, jaką przeszła sześc lat temu.

Rosanna wierzy, że jest w stanie zbliżyć się osiągnięciami do swojej siostry Chandry, która w 2006 roku wywalczyła mistrzostwo olimpijskie w biegu bez karabinu.

- Jedyne czego potrzebuję to idealnego dnia. Przy bezbłędnym strzelaniu i dobrym biegu podium jest w zasięgu moich możliwości.  Jest kilka tras, które uwielbiam i na których biega mi się doskonale - dodała Kanadyjka.

Powiązane osoby

 Kanada | kobieta | Rosanna Crawford