Neuner ostra jak nigdy

Mistrzyni olimpijska Magdalena Neuner krytykuje "skostniały" Niemiecki Związek Narciarski. Była biathlonistka żąda indywidualnych treningów i "odrobiny więcej serca dla młodych dziewczyn".

Zdaniem dwukrotnej mistrzyni olimpijskiej Niemiecki Związek Narciarski (DSV) ponosi współodpowiedzialność za porażkę niemieckich biathlonistek podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich w "W DSV wszystko jest skostniałe i zasiedziałe"Soczi. Niemieckie zawodniczki nie zdobyły wówczas ani jednego medalu, co według Neuner jest m.in. wynikiem przestarzałych metod treningowych oraz dowodem na marazm, w jaki popadł związek. -Wszystko tam jest skostniałe i zasiedziałe, nie myśli się przyszłościowo - stwierdziła rekordowa mistrzyni świata w rozmowie z "Augsburger Allgemeinen".

Neuner, która karierę zakończyła w 2012 roku po "domowych" Mistrzostwach Świata w Ruhpolding, a pod koniec maja urodziła córkę Verenę Annę, opowiada, że w DSV rządziła maksyma: "Skoro sprawdziło się to za czasów Uschi Disl, to sprawdzi się i teraz".

- To jednak nieprawda. Czasy się zmieniły, podniósł się poziom w Pucharze Świata. A w reprezentacji mamy zupełnie inne charaktery niż kiedyś - mówi Neuner i dodaje, że pomimo braku wyników działacze nie kwapią się do zmiany sposobu myślenia."Gdybym trenowała tak, jak tego ode mnie wymagano, nigdy nie osiągnęłabym sukcesów" - Metody treningowe są przestarzałe. W tzw. międzyczasie myśl szkoleniowa poszła naprzód. Gdybym trenowała tak, jak tego ode mnie wymagano, nigdy nie osiągnęłabym takich sukcesów. Zawsze szłam jednak pod prąd i wraz z moim trenerem Bernhardem Kröllem robiłam wszystko dokładnie na odwrót.

Dlatego też Neuner wnosi o indywidualne podejście. Związek ma jednak na ten temat inne zdanie. - Oni chcą, żeby wszyscy znowu robili to samo. Ja z kolei uważam, że do zawodników powinno się podchodzić indywidualnie. DSV zawsze jednak odrzucał pomysł indywidualnych treningów. Dlatego pod koniec opuściłam już wszystkie kursy.

Neuner pozytywnie odebrała zmianę na stanowisku trenera żeńskiej kadry, w wyniku której Ricco Grossa zastąpił Tobias Reiter. - To dobra decyzja. "Puchar Świata to nie bułka z masłem"Reprezentacja potrzebuje kogoś z lepszym wyczuciem do pracy z młodymi dziewczynami. Puchar Świata to nie bułka z masłem. A obecnie dziewczynom jest jeszcze trudniej, ponieważ nie idzie im najlepiej. Potrzebują więc trenera, który stanie za nimi murem.

Powiązane osoby

 Niemcy | kobieta | Magdalena Neuner