Bjoerndalen, ole!

Powrót króla! Mistrzem Olimpijskim w sprincie na Igrzyskach Olimpijskich w Soczi został Ole Einar Bjoernadalen. Srebrny medal zdobył Dominik Landertinger, zaś brąz przypadł Jarosławowi Soukupowi. Żaden z Polaków nie zdołał zakwalifikować się do biegu na dochodzenie. 

Doświadczony Norweg od początku biegu narzucił bardzo wysokie tempo i na każdym kolejnym punkcie pomiaru czasu uzyskiwał czołowe rezultaty. Pierwsze strzelanie było w wykonaniu Bjoerndalena bezbłędne, więc wiadomym było, że kluczowa będzie druga próba strzelecka. Tam norweski mistrz popełnił jednak jeden błąd i wydawało się, iż trudno będzie o miejsce medalowe. Bjoerndalen nadal utrzymywał wysokie tempo i konsekwentnie odbrabiał stratę do bezbłędnie strzelających. Efektem tego było objęcie prowadzenia o zaledwie nieco ponad sekundę nad drugim, bezbłędnie strzelającym Dominikiem Landentingerem. 

Wraz z upływem czasu okazywało się, iż coraz mniej zawodników może zagrozić doświadczonemu Norwegowi. Bezbłędny na strzelnicy był Jarosław Soukup, jednak Czech przegrał z Bjoerndalenem o około 5 sekund. Jak się później okazało dało to mu brązowy medal, który był pierwszym w historii w biathlonie dla naszych sąsiadów zza południowej granicy. Groźny był też Anton Szypulin. Reprezentant gospodarzy również pomylił się podczas ostatniej próby strzeleckiej, i mimo szalonej pogoni nie zdołał zagrozić Bjorndalenowi. W efekcie Rosjanin musiał zadowolić się 4. lokatą.

Zawiedli główni faworyci. Martin Fourcade na strzelnicy zaliczył jedno pudło, ale słabszy bieg pozwolił mu zająć zaledwie 6. miejsce. Jest to najsłabszy wynik lidera Pucharu Świata w sprincie w tym sezonie. Słabo wypadł również Emil Hegle Svendsen, który z jednym pudłem wywalczył 9. pozycję, a do dzisiejszego zwycięzcy stracił prawie pół minuty. Z kolei pozytywnym zaskoczeniem był występ Jeana Philipha Le Guelleca, który uplasował się na bardzo dobrym, 5. miejscu. 

Reprezentanci Polski byli dzisiaj tłem dla pozostałych zawodników. Najlepszy Krzysztof Pływaczyk z jednym pudłem uplasował się na 64. miejscu. Łukasz Szczurek z dwoma pudłami zajął 77. miejsce. Dwaj pozostali nasi reprezentanci, Grzegorz Guzik i Rafał Lepel zajęli drugie i trzeci miejsce od końca wygrywając jedynie z Kazachem Diasem Keneszewem. 

Powiązane osoby

 Norwegia | mężczyzna | Ole Einar Bjoerndalen

 Czechy | mężczyzna | Jaroslaw Soukup