Skarb Olimpijski: Włochy

Do Soczi wyruszyła dziesięcioosobowa kadra Włoch. Czy jednak ilość przełoży się na jakość i reprezentacja Italii powiększy swój skromny dorobek medalowy podczas zbliżających się igrzysk?

Na pewno największą gwiazdą i jak się wydaje, jedyną szansą Włochów na olimpijski krążek, jest Lukas Hofer. Ten dwukrotny złoty medalista mistrzostw świata juniorów z 2009 roku coraz odważniej puka do drzwi seniorskiego świata, o czym przekonaliśmy się chociażby na MŚ w Chanty Mansyjsku lub podczas tegorocznych zawodów w Anterselwie, kiedy to wspólnie z NiemcemNie można wyluczyć, że Hofer ponownie wystrzeli formą i zgarnie jakiś medal. Simonem Schemppem stanął na najwyższym stopniu podium. Niestety, co charakterystyczne dla tego zawodnika, miewa on duże wahania formy czego doskonałym przykładem był bieg pościgowy po tym zwycięstwie, kiedy to zaliczył sześć pudeł i spadła dwudzieste miejsce. Nie można jednak wykluczyć, że w Soczi ponownie wystrzeli z formą i zgarnie jakiś medal. Będzie szczególnie niebezpieczny w sprincie, ponieważ jest bardzo szybkim zawodnikiem i przy dobrej dyspozycji na strzelnicy będzie groźny dla najlepszych.

Poza Hoferem raczej trudno widzieć w którymkolwiek z jego kolegów kandydata do medali. Od czasu do czasu w czołówce zakręci się Christian de Lorenzi, punktują również Dominik i Markus Windischowie, ale jednak nie reprezentują oni poziomu, który by predestynował ich do czołowych pozycji. Do Soczi pojedzie także Daniel Taschler, który jeszcze nie punktował w tym sezonie w Pucharze Świata, ale trenerzy postanowili dokooptować do olimpijskiej kadry.

Jeżeli chodzi o reprezentację kobiet, to z pewnością wyróżnia się urodą. Wynikami niestety już mniej, bo raczej nie ma w niej gwiazd pokroju Hofera. W tym sezonie najlepReprezentacja kobiet wyróżnia się urodąiej prezentuje się Dorothea Wierer, która potrafi zająć miejsce w pierwszej dziesiątce. Jest jeszcze bardzo młoda i z pewnością ma spory potencja, ale chyba jednak jeszcze nie czas na nią i o medale powalczy raczej dopiero na kolejnych igrzyskach. W reprezentacji Italii nie mogło zabraknąć oczywiście ulubienicy (przynajmniej niektórych) fanów biathlonu Micheli Ponzy. Ta sympatyczna zawodniczka w tym sezonie spisuje się dosyć przeciętnie i w Soczi nie będzie zaliczana do grona faworytek, no chyba że zostaną zorganizowane jakieś zawody „wieczorowe”, bo trzeba przyznać że Ponza nadal prezentuje się bardzo dobrze.

Uzupełnieniem kadry będą Karin Oberhofer, Alexia Rungaldier i Nicole Gontier. Przy odrobinie szczęścia mogą powalczyć o dobre miejsce w sztafecie, a już przy olbrzymiej dozie szczęśliwego trafu nawet o medal. Raz Włoszkom już się udało – przed rokiem w Nowym Meście wywalczyły drużynowo trzecie miejsce.

Kobiety:
23. Dorothea Wierer
45. Karin Oberhofer
55. Michela Ponza
82. Nicole Gontier
(-) Alexia Rungaldier

Mężczyźni:
15. Lukas Hofer
46. Christian de Lorenzi
68. Dominik Windisch
75. Markus Windisch
(-) Daniel Taschler

Powiązane osoby

 Włochy | mężczyzna | Lukas Hofer